Katastrofa przez pijaną młodzież

Za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem Jakub G. z Dorohuska. Na początku roku pijani młodzi ludzie wybrali się nocą na wycieczkę do miasta. Skończyło się fatalnie.

Nad ranem, 7 stycznia, służby ratunkowe i policja odebrały zgłoszenie o wypadku przy ul. Kolejowej w Chełmie. Skierowani na miejsce policjanci ustalili wstępnie, że kierujący samochodem marki Peugeot, 19-letni mieszkaniec gminy Dorohusk, na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Samochodem podróżowała trójka nastolatków. Gdy strażacy dotarli na miejsce, dwoje stało około 30 m od rozbitego pojazdu, trzeci siedział we wraku. Dziewczyna doznała ogólnych potłuczeń, chłopak (pasażer) miał połamane żebra, kręgi i pękniętą wątrobę. Kierowca (Jakub G.) usłyszał zarzuty i otrzymał policyjny dozór. Niebawem ruszy proces przeciwko niemu. Akt oskarżenia prokuratura ma już gotowy. Młodemu mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia. (pc)