Kierowca poskarżył się na ciemności, które spowiły ulicę Gminną w Pokrówce w miniony wtorek. – Niemal potrąciłem ludzi przechodzących drogą – mówi zdenerwowany. Okazało się, że to drobna awaria. Automatyczny zegar, który odpowiada za włączanie świateł wymagał zaprogramowania.
Przy ul. Gminnej w Pokrówce od lat stoją latarnie i rzadko się zdarza, żeby nie działały w nocy. Ale w miniony wtorek ulicę spowiły ciemności. Jeden z kierowców poskarżył się nawet naszej redakcji, że omal nie potracił przechodniów. – Szli bez odblasków, blisko jezdni, zobaczyłem ich w ostatniej chwili – mówi. – Czy gmina oszczędza na oświetleniu?
Wiesław Kociuba, wójt gminy Chełm, mówi, że nie miał sygnałów, żeby była jakaś awaria. Ale firma, która zajmuje się konserwacją oświetlenia przyznała, że był problem. – Zegar, który załącza lampy, był rozregulowany i wymagał ponownego zaprogramowania – tłumaczył nam jej pracownik. – Lampy włączają się automatycznie dzięki czujnikom mierzącym natężenie światła. Teraz już wszystko działa jak należy. (bf)



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)


























![Mam Talent u Czarniecczyków rozstrzygnięty [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/mam-talent-czarniecczycy-2026-10-324x400.jpg)