Drogie, kradzione, zatrzymane

Wartego 250 tysięcy złotych lexusa odzyskali funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. Skradzionym w Hiszpanii „cackiem” usiłowała wyjechać na Ukrainę 38-letnia kobieta.

Przed świętami na terenie przejścia drogowego w Dorohusku, na kierunku wyjazdowym z kraju, funkcjonariusze straży granicznej przerwali podróż 38-letniej obywatelce Ukrainy.

– Kobieta próbowała wyjechać na Ukrainę samochodem marki Lexus (rok produkcji 2019) o szacunkowej wartości 250 tysięcy złotych. Podczas prowa-dzonych czynności kontrolnych funkcjonariusze ustalili, że pojazd ten jest poszukiwany jako utracony na terytorium Hiszpanii – mówi kpt. Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Z kolei kilka dni wcześniej – dla odmiany nie na kierunku wyjazdowym, a wjazdowym do Polski – przerwano podróż innemu Ukraińcowi, który usiłował przekroczyć granicę pochodzącym z przestępstwa pojazdem. – 61-letni obywatel Ukrainy usiłował wjechać do kraju samochodem marki BMW X5 (rok produkcji 2016). Jak ustalili podczas prowadzonych czynności kontrolnych funkcjonariusze straży granicznej z placówki w Dorohusku, pojazd ten jest poszukiwany jako utracony na terytorium Danii – dodaje Sienicki.

W obu sprawach wszczęto postępowanie przygotowawcze. Kierujących przesłuchano w charakterze świadków, zaś pojazdy zabezpieczono na służbowym parkingu SG.

Tylko w tym roku pogranicznicy z nadbużańskiego oddziału odzyskali różnego rodzaju pojazdy o łącznej wartości ponad 4 milionów złotych. (pc)