Lato to czas wzmożonej pracy rolników i… strażaków. Od soboty (23 lipca) wozy bojowe wyjeżdżają do kolejnych pożarów zboża na pniu.
Najpierw płonął jeden ar w Leszczanach pod Żmudzią, a dzień później niecały hektar w Elżbiecinie w gminie Rejowiec. Na szczęście płomienie szybko zauważono, a pożary udało się szybko opanować. W obu przypadkach prawdopodobną przyczyną ich wybuchu było zaprószenie ognia przez osoby o nieustalonej tożsamości.
Z kolei w poniedziałek (25 lipca) na stanowisko kierowania straży dotarło zgłoszenie do Krzywowoli pod Rejowcem Fabrycznym. W trakcie prac polowych doszło do zwarcia instalacji elektrycznej w ciągniku. Najpewniej od spadających iskier zapaliło się zboże na pniu (niecały 1 ha). Dzięki szybkiej reakcji świadków i akcji gaśniczej, strażakom udało się opanować ogień nim ten zdołał się rozprzestrzenić. (pc)



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)












