Skarb z epoki brązu

Członkowie Chełmskiej Grupy Historycznej „Enkolpion” znaleźli skarby pochodzące prawdopodobnie z epoki brązu. Bransolety, naramienniki, zausznice i szpila, które służyły jako ozdoby, zostały starannie schowane przez zamożnego właściciela. I czekały na odkrycie ponad dwa tysiące lat.

Stowarzyszenie „Enkolpion” zrzesza amatorów poszukiwań z wykrywaczem metali. Spotykają się przeważnie w weekendy i eksplorują okolice Chełma. Niedawno w jednym z lasów w okolicy miasta natrafili na wyjątkowe znalezisko. W zagłębieniu między wzniesieniami wykrywacz metalu dał wyraźny sygnał. – Po przeszukaniu miejsca okazało się, że odkopaliśmy kilkanaście ozdób z brązu, m.in. bransolety, naramienniki, zausznice i szpilę – mówi Grzegorz Kołota ze stowarzyszenia.

Przedmioty są charakterystyczne dla kultury łużyckiej, czyli mogły powstać kilkaset lat przed naszą erą. Takich odkryć nie dokonuje się codziennie. – Zgodnie z zasadami przekazaliśmy znalezisko konserwatorowi zabytków a ten Muzeum Chełmskiemu – mówi G. Kołota. – Czekamy jeszcze na oficjalne potwierdzenie i fachowy opis tego, co udało nam się znaleźć. I mamy nadzieję, że archeolodzy zbadają dokładniej to miejsce, bo my opieraliśmy się tylko na wykrywaczu metali i nie chcieliśmy kopać głębiej, żeby czegoś nie uszkodzić i nie naruszyć.

Enkolpion nie podaje dokładnego miejsca, w którym znaleziono ozdoby, żeby nikt niepożądany nie penetrował terenu. Sami przed każdym wyjściem na poszukiwania uzyskują zgodę właściciele terenu (w tym przypadku było to Nadleśnictwo Chełm) oraz zgłaszają poszukiwania konserwatorowi zabytków. (bf)