Transport z paczkami żywnościowymi zakupionymi przez społeczność Szkoły Podstawowej w Lisznie dotarł na Ukrainę – w okolice Charkowa wciąż ostrzeliwanego i bombardowanego przez rosyjskie wojska.
Pieniądze na zakup darów zebrano podczas wielkanocnych kiermaszów własnoręcznie przygotowanych przez uczniów stroików i ozdobnych magnesów. Do paczek wolontariusze dołożyli wykonane przez siebie świece.
Dary ze szkoły w Lisznie trafiły właśnie w okolice Charkowa dzięki Piotrowi Augustynowi, Polakowi mieszkającemu w Niemczech, który od momentu wybuchu wojny systematycznie organizuje akcje pomocowe.
– To on wozi dary wprost do potrzebujących: do domów dziecka, szpitali, żołnierzy oraz mieszkańców w przyfrontowych miejscowościach. Jesteśmy za tę pomoc niezwykle wdzięczni. Tym razem towarzyszył mu także pan Klaus, któremu także dziękujemy – mówi Agnieszka Remiś, opiekunka Szkolnego Koła Wolontariatu, które zbiórkę dla Ukrainy zorganizowało już po raz drugi. (w)




![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)











![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)













