Mazurska 1 pływa

Zdjęcia zrobione dzień po ulewie. Jak mówi nasz Czytelnik, część wody zdążyła już odparować, ale poprzedniego dnia woda z ulicy wpływała na jego posesję.

– Nie mamy jak wydostać się domu, ani jak do niego dotrzeć bez przemoczenia butów! – skarżą się właściciele nieruchomości przy ul. Mazurskiej 1 w Chełmie. Przed wjazdem na ich posesję po deszczu tworzy się olbrzymia kałuża. Urzędnicy zapewniają, że postarają się pomóc.

W poprzednim wydaniu „Nowego Tygodnia” pisaliśmy o ulewie, której skutki dotkliwie odczuli mieszkańcy kilku chełmskich ulic. Ulewny deszcz dał się także we znaki właścicielom nieruchomości przy ul. Mazurskiej 1. Przed ich posesją powstało olbrzymie bajoro.
– Borykamy się z tym już od jakiegoś czasu. Po każdym większym deszczu woda z ulicy wpływa na naszą działkę i zalewa podjazd. Problem nasilił się, kiedy jakiś czas temu utwardzono ulicę i sąsiadującą z nią pętle autobusową.

Ich poziom się podniósł, a woda, która kiedyś płynęła w stronę Glinianek, teraz spływa do nas. Po każdym deszczu mamy tu istną powódź – mówi nasz Czytelnik i dodaje, że na tej samej posesji mieszkają również jego rodzice, dla których pokonanie „jeziora” przed domem stanowi duże wyzwanie.

Zapytaliśmy w chełmskim magistracie o możliwość rozwiązania problemów mieszkańców Mazurskiej 1. Urzędnicy zapewnili nas, że podejmą działania związane z wyrównaniem terenu po to, by zminimalizować negatywne skutki.

Do tematu wrócimy.(w)