Balangi na parkingu

Skandaliczne zachowanie młodych ludzi na parkingu przy parku miejskim spędza sen z powiek okolicznym mieszkańcom. Rozgoryczeni mówią, że młodzież nie tylko głośno słucha muzyki, spożywa alkohol, hałasuje, ale załatwia swoje potrzeby pod ich oknami. Problem zgłosili na zebraniu rady osiedla Śródmieście.

Na zebraniu Rady Osiedla Śródmieście tematów nie brakowało. Jeden z bardziej emocjonujących dotyczył zakłócania spokoju przez młodzież przesiadującą wieczorami na parkingu przy parku miejskim. Delegacja okolicznych mieszkańców zwróciła uwagę na skandaliczne zachowanie młodych ludzi, którzy zjeżdżają na parking, zaopatrują w trunki w pobliskim sklepie, włączają głośną muzykę, hałasują, bałaganią. Rozgoryczeni mieszkańcy twierdzą, że zdarzało się, iż młodzież wypróżniała się im „pod oknami”. Obawiają się, że w wakacje problem się nasili, dlatego proszą o interwencję mundurowych. Tomasz Piskorski, komendant Straży Miejskiej w Chełmie, przyznaje, że w ubiegłym roku strażnicy odnotowywali częste zgłoszenia w tej sprawie, a w tym roku były to na razie pojedyncze przypadki. Zapewnia jednak, że strażnicy mają ten problem na uwadze i patrole tam się pojawiają. Komendant Piskorski apeluje, aby w razie incydentów zawiadamiać strażników, a po godz. 22 policjantów. Łukasz Krzywicki, przewodniczący Rady Osiedla Śródmieście zgłosił ten problem także przedstawicielom Komendy Miejskiej Policji w Chełmie na ostatnim posiedzeniu Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Miasta Chełm. (mo)