Kierowca Mazdy wjechał pod prąd i kontynuował jazdę jedną z krasnostawskich ulic. Łamiącego przepisy kierującego zauważył policjant i choć był po służbie nie pozostał obojętny. Zajechał delikwentowi drogę i uniemożliwił dalszą jazdę. Jak się okazało za kółkiem Mazdy siedział pijany w sztok 20-latek.
– Do darzenia doszło w niedzielę (3 sierpnia). Około godziny 21:46 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie został powiadomiony o obywatelskim ujęciu nietrzeźwionego kierującego – mówi aspirant sztabowy Grzegorz Kucharski z KPP w Krasnymstawie. – Jak do tego doszło? Policjant wydziału kryminalnego z naszej komendy, będący w czasie wolnym od służby, widział jak kierujący samochodem marki Mazda nie zastosował się do znaku B-2 „Zakaz wjazdu” jadąc „pod prąd” jedną z ulic Krasnegostawu. Funkcjonariusz zatrzymał swój prywatny samochód w sposób uniemożliwiający dalszą jazdę kierującemu Mazdą. Kiedy podszedł do wymienionego kierowcy, od razu wyczuł od niego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że 20-latek miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie.
Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna. Rd, źródło KPP w Krasnymstawie




![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-218x150.jpg)




























