Od kilkunastu miesięcy ze względów bezpieczeństwa obowiązuje zakaz wstępu na teren ruin zamku w Krupem. Przed tygodniem turystów chcących choćby z daleka obejrzeć zabytek spotkała jeszcze większa, przykra niespodzianka – zamknięty wjazd na parking pod zamek.
– Przejechałem kilkadziesiąt kilometrów, by pokazać dzieciom to miejsce, a tu takie zaskoczenie. Na parking nie tylko nie można wjechać, ale nawet wejść – denerwował się jeden z naszych Czytelników, który zadzwonił do nas w niedzielę, 10 sierpnia. – To jakiś absurd, zbliża się długi weekend, zapewne sporo przyjezdnych chciałoby się tu zatrzymać i popatrzeć na zamek, a tu nie ma możliwości zrobić tego nawet z odległości.
Kiedy w miniony wtorek pojechaliśmy do Krupego, by sprawdzić sygnał Czytelnika, na miejscu faktycznie zastaliśmy otaśmowany wjazd na przyzamkowy parking i przyczepioną do pnia drzewa zszywkami(!) kartkę z informacją, że „Z uwagi na zagrożenie spowodowane przez pochylone drzewo zakazuje się wstępu i wjazdu na teren parkingu”. Któryś z wyraźnie poirytowanych turystów długopisem dopisał na niej „Wystarczy ściąć…”. Przed taśmą stała zaś rodzina z rowerami, zastanawiając się, czy skoro już przyjechali tu aż z Chełma to jednak złamać zakaz i wejść pod zamek, czy nie. Ostatecznie postanowili wejść.
Oto czy faktycznie konieczne było zamknięcie wjazdu na parking i jak długo to potrwa zapytaliśmy od razu wicewójta gminy Krasnystaw, Andrzeja Bąka.
– Musieliśmy tak zrobić. Drzewo pochyliło się niespodziewanie i mogło w każdej chwili upaść na auta czy ludzi. Nie mogliśmy ryzykować, bezpieczeństwo jest najważniejsze – usłyszeliśmy w zeszły wtorek od wicewójta. – Od razu podjęliśmy też starania, by to drzewo ściąć. Sama gmina nie ma takiej ekipy więc zwróciliśmy się do straży pożarnej.
Strażacy stwierdzili, że owszem zetną, ale skoro nie ma w tym momencie bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia, to musimy poczekać, aż zrealizują inne, pilniejsze zadania i obowiązki. Zaczęliśmy więc szukać specjalistycznej firmy, która stosuje tzw. alpinistyczną metodę wycinki. To chwilę potrwało, ale już znaleźliśmy i jesteśmy umówieni na czwartek, 14 sierpnia, na usunięcie tego drzewa – zapewniał.
I faktycznie w czwartek, czyli jeszcze przed długim weekendem, drzewo zostało usunięte, a wjazd na parking ponownie otwarty. Pod ruiny zamku w Krupem znów można podejść, czy podjechać. (kg)


![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-218x150.jpg)























![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-324x400.jpg)



