Stanęli w obronie dyrektor

W ubiegłym tygodniu do naszej redakcji wpłynęło pismo podpisane przez 26 pracowników SP nr 5 w Krasnymstawie, stających w obronie dyrektor Sylwii Młynarczyk-Rysak, której część nauczycieli zarzuca m.in. mobbing i naruszanie praw pracowniczych.

Przypomnijmy. 12 września kontrolę w Szkole Podstawowej nr 5 w Krasnymstawie zakończyła Komisja Antymobbingowa powołana przez burmistrza Daniela Miciułę. Komisja miała ustalić, czy słuszne są zarzuty, że dyrektor placówki Sylwia Młynarczyk-Rysak „uporczywie i trwale poniżała pracowników”, „zastraszała”, „groziła utratą pracy”, „utrudniała wykonywanie obowiązków służbowych”, „izolowała i publicznie krytykowała niektórych nauczycieli”, czy „wywierała presję psychiczną, mającą negatywny wpływ na zdrowie i samopoczucie pracowników”.

Komisja przesłuchała skarżących, samą dyrektor i jej zastępcę. – W toku pracy ustalono, że według niektórych nauczycieli dyrektor publicznie ich krytykowała, wywierała presję m.in. przez „nakłanianie do składania skarg na innych nauczycieli”. „Jeden z nauczycieli podał, że Pani Dyrektor groziła mu utratą prawa do wykonywania zawodu jak się nie zwolni. Nauczyciele podali ponadto, iż działania Pani Dyrektor wywołują u nich stres przed przyjściem do pracy, co skutkuje m.in. tym, że niemal wszyscy nauczyciele spędzają przerwy w swoich klasach i nie korzystają z pokoju nauczycieli, aby uniknąć spotkania z Panią Dyrektor” – czytamy w protokole pokontrolnym.

Komisja podkreśla w nim jednak, że w przedmiotowej sprawie bardzo trudne jest jednoznaczne wykazanie, iż doszło do spełnienia wszystkich przesłanek określonych w art. 94 par. 2 kodeksu pracy, który mówi, że „mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników”. – Nie każde naruszanie przez pracodawcę swoich obowiązków i powinności wobec pracownika jest bowiem równoznaczne z mobbingiem – zauważa Komisja.

Poza komisją antymobbingową odrębną kontrolę w SP nr 5 prowadzi Kuratorium Oświaty, które nie przedstawiło jeszcze swojego stanowiska.

Tymczasem pod koniec ubiegłego tygodnia do naszej redakcji dotarło pismo podpisane przez 26 pracowników „Piątki” (nauczycieli oraz pracowników obsługi i administracji), którzy stanęli w obronie Młynarczyk-Rysak. To ponad połowa szkolnej kadry. Ponoć są też nauczyciele, którzy także nie zgadzają się z zarzutami wobec dyrektor, ale pod pismem podpisać się nie chcieli.

– Chcieliśmy określić swoje stanowisko, które nie jest tożsame z tym prezentowanym przez niewielką część grona. Jako Rada Pedagogiczna stanowczo sprzeciwiamy się przypisywaniu wszystkim pracownikom szkoły miana ofiar mobbingu ze strony dyrektora szkoły – piszą autorzy listu, zapewniając dalej, że nikt z nich „nie był uporczywie i trwale poniżany i zastraszany”.

– Nikomu z nas nie grożono utratą pracy, ani nie utrudniano wykonywania obowiązków służbowych. Nie zgadzamy się, aby wypowiadano się w naszym imieniu bez naszej zgody – czytamy w piśmie. Podobne stanowisko pracownicy „Piątki” wysłali do Daniela Miciuły, burmistrza Krasnegostawu, Rady Miasta Krasnystaw oraz Kuratorium Oświaty w Lublinie Delegatura w Chełmie. Dyr. Sylwia Młynarczyk-Rysak, do momentu zakończenia kontroli z kuratorium, nie chce sprawy komentować. kg