Metry wody idą w ziemię

Od kilku tygodni z wodociągu dostarczającego wodę mieszkańcom gminy Gorzków każdej doby „ucieka” ok. 40 metrów sześciennych wody. Służby gminne próbują ustalić miejsce wycieku, ale na razie bezskutecznie.

Temat problemu strat wody na gminnej sieci wodociągowej radni podjęli już na ostatniej ubiegłorocznej sesji, 30 grudnia. Wójt Piotr Cichosz przyznał wówczas, że ubytki wody są znaczne i gmina poszukuje miejsca awarii. Póki co bezskutecznie.

– Problem najprawdopodobniej dotyczy ujęcia wody w Orchowcu. Pod koniec ubiegłego roku konserwatorzy poszukiwali awarii na odcinku do miejscowość Bogusław, ale niestety miejsca ubytku nie udało się zlokalizować – usłyszeliśmy w ubiegłym tygodniu od wójta Piotra Cichosza. –

Prace zostały jednak wstrzymane z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych, w szczególności zalegającego śniegu i niskich temperatur, które uniemożliwiają skuteczne prowadzenie robót ziemnych.

Jak zapewnia wójt poszukiwania zostaną wznowione, gdy tylko pogoda na to pozwoli. Mieszkańcy gminy nie odczuwają skutków awarii w codziennym funkcjonowaniu – ciśnienie wody w kranach jest dobre.

– Dzienne zużycie wody ponad normę wynosi ok. 40 metrów sześciennych. Oczywiście nie obciąża to kieszeni mieszkańców, którzy płacą za faktyczne zużycie, wynikające z ich wodomierzy – mówi wójt Cichosz i zapewnia, że ustalenie miejsca awarii i jej usunięcie pozostaje priorytetem, aby zapobiec dalszym stratom wody i zapewnić bezpieczeństwo dostaw w przyszłości.

Dla formalności przypomnijmy, że zgodnie z taryfą zatwierdzoną przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie metr sześcienny wody w gminie Gorzków kosztuje mieszkańca 4,22 zł, a przedsiębiorcę 4,28 zł. (kg)