Choć okres bożonarodzeniowy już za nami, uwadze mieszkańców Rejowca Fabrycznego nie umknął fakt, że w tym roku świąteczne ozdoby w przestrzeni miejskiej, zwłaszcza na tle innych miast w regionie, prezentowały się dość skromnie. Miasto wyjaśnia, że w tym roku postawiło na budowanie świątecznej atmosfery nie poprzez dekoracje, ale integrację społeczną.
– Nasze miasto w okresie świątecznym było bardzo smutne. Przejeżdżając przez sąsiedni Rejowiec, widać było piękny, świąteczny wystrój. O Chełmie i Krasnymstawie już nie wspomnę… A u nas? Choinka i stary Mikołaj na rynku… – pisze w liście do redakcji jeden z mieszkańców.
W odpowiedzi na te uwagi Urząd Miasta wyjaśnia, że w tym roku postawiono na świąteczną atmosferę budowaną w duchu integracji społecznej, a nie rywalizacji z innymi miastami. Z tego względu zorganizowano pierwszy w historii Rejowca Fabrycznego jarmark świąteczny. Same dekoracje miały natomiast charakter punktowy, co było świadomym wyborem podyktowanym estetyką rynku i parku.
Ponadto Urząd Miasta poinformował, że dotychczasowe dekoracje montowane na słupach zostały zdemontowane przy okazji wiosennej wymiany oświetlenia ulicznego. Zrezygnowano z ich ponownego montażu, ponieważ większość elementów była już mocno wyeksploatowana i nieestetyczna.
„W trosce o gospodarność podjęto decyzję o wycofaniu ich z użytku, gdyż ich naprawy i utrzymanie byłyby zbyt kosztowne. Ze względu na ograniczone środki finansowe, w bieżącym sezonie świątecznym zrezygnowano z zakupu nowych dekoracji, jednak odświeżenie miejskich iluminacji jest planowane w ramach tegorocznego budżetu” – przekazał nam burmistrz Gabriel Adamiec. (w)






























