47-letnin chełmianin jechał taksówką, gdy nagle źle się poczuł. Przeniesionego na klatkę schodową bloku mężczyznę reanimowano, ale nie udało się go uratować.
Dramatyczne chwile rozegrały się w sobotę, 24 stycznia, przy ul. Kredowej w Chełmie. Dwóch mężczyzn jechało taksówką, gdy jeden z nich nagle źle się poczuł. 47-latek zasłabł, a jego stan szybko się pogarszał. Jego kolega wraz z kierowcą taksówki zanieśli mężczyznę na klatkę schodową pobliskiego bloku, a w międzyczasie wezwano służby ratownicze. 47-latek był nieprzytomny. Gdy na miejsce przybyli policjanci zaczęli reanimację. Po chwili zjawiła się załoga karetki.
– ZRM przejął pacjenta, wdrażając medyczne czynności ratunkowe – informuje Stacja Ratownictwa Medycznego w Chełmie. – Mimo długotrwałej resuscytacji, nie udało się przywrócić akcji serca.
Okoliczności tej sprawy wyjaśniają policjanci. (red)





















![Dzień Języków Obcych i Stosunków Międzynarodowych PANS [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/pans-jezyki0-696x385.jpg)





![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-324x400.jpg)


