Parafianie z Okszowa przysłali nam zdjęcie świecącej nad wejściem do ich kościoła gwiazdy z pytaniem, czy gwiazda, która zapewne ma być betlejemską na pewno jest właściwa? Nie jesteśmy ekspertami, więc chcieliśmy porozmawiać o tym z księdzem proboszczem, ale z jakichś powodów odmówił.
Okres Bożego Narodzenia to czas, gdy w świątyniach oprócz bożonarodzeniowych szopek i pojawiają się również dekoracje, które podkreślają wyjątkowy charakter tego okresu w roku liturgicznym. W kościele w Okszowie uwagę wiernych przyciąga umieszczona nad drzwiami wejściowymi gwiazda.
Przysłali nam nawet jej zdjęcie z pytaniem czy to na pewno gwiazda betlejemska, bo część parafian dostrzega w niej podobieństwo do Gwiazdy Dawida, symbolu judaizmu.
– Gwiazda betlejemska bywa czasem przedstawiana w podobnej formie, jako sześcioramienna, ale ta wygląda nieco inaczej i może kojarzyć się właśnie z Gwiazdą Dawida. Być może jest to świadome nawiązanie o charakterze ekumenicznym, a może po prostu wieszając gwiazdę nie zdawano sobie sprawy, że po zaświeceniu bardziej będzie przypominać symbol judaizmu niż katolicyzmu – uważają niektórzy parafianie.
Jak tłumaczą, nikt nie odważył się spytać o to księdza proboszcza, dlatego zwrócili się do redakcji. Niestety, my również nie rozwiejemy ich wątpliwości i ciekawości. Chcieliśmy normalnie, bo sprawa nie wydała się nam drażliwa, porozmawiać o tym z proboszczem parafii w Okszowie, ks. Andrzejem Serafińczukiem. Niestety, nie udało nam się uzyskać odpowiedzi – ksiądz nie był zainteresowany rozmową. Osoby poszukujące wyjaśnienia symboliki dekoracji odsyłamy więc bezpośrednio do parafii. (w)






























