Kratery na Ceramicznej załatane. Drogowcy nie wywieszają białej flagi

Największe dziury w Chełmie, na ul. Ceramicznej, dziś zostały załatane

Po kolejnych opadach śniegu w niedzielę i wtorek nad ranem wydawało się, że nasi drogowcy i samorządowcy dali zimie za wygraną…

Wiele dróg i ulic przez dłuższy czas nie była odśnieżona nie mówiąc już o posypaniu. Wygląda na to, że była to tylko przerwa na złapanie oddechu i danie ziemie „się wypadać”. We wtorek po południu i w środę rano pługi znowu ruszyły do akcji, a na głównych ulicach i drogach pojawiły się też solarko-piaskarki. Te ostatnie przydałby się również na drogach gminnych i powiatowych, bo tu bywa naprawdę ślisko. Chełmscy drogowcy nie odpuścili również przynajmniej tym największym, powstałym po mrozach dziurom. Załatali te na Armii Krajowej i na Popiełuszki, a dziś zabrali się za „kratery” – tak nazwali je nasi Czytelnicy  – na styku ulic Szpitalnej i Ceramicznej, naprzeciwko byłej myjni samochodowej i skrętu pod szpitalny SOR, które żywo komentowane były od kilku dni w internecie.

Generalnie samorządy i drogowcy mają już zimy po dziurki w nosie. Np. w samym styczniu chełmskie PMGK zużyło ponad 1000 ton soli, a w akcji zima na okrągło bierze udział niemal 50 pracowników w dzień i nocy oraz od 9 do 12 jednostek sprzętu.

Czy wy również macie dość zimy? Rd