Wracamy do tematu kamienicy przy ul. Świętego Mikołaja 12 w Chełmie. Część lokatorów alarmuje, że zimą temperatura w mieszkaniach spada nawet do 7 stopni Celsjusza. Inni przekonują, że problem jest wyolbrzymiany. Miasto wskazuje na kwestie własnościowe, które – jak twierdzi – blokują kompleksowy remont budynku.
– Gdybym wiedziała, co mnie tu spotka, nigdy bym się tu nie wprowadziła – mówiła nam niedawno lokatorka z drugiego piętra.
Termometr w jej mieszkaniu pokazywał ok. 7 stopni Celsjusza. Kobieta większość dnia spędzała ubrana w kilka warstw odzieży i przykryta kocami. Dogrzewała lokal elektrycznym grzejnikiem, jednak nie był on w stanie podnieść temperatury do choćby kilkunastu stopni.
Na mieszkanie komunalne czekała 11 lat. Gdy zaproponowano jej lokal w centrum Chełm, była zadowolona. Liczyła na godne warunki.
– Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Warunki życia znacznie odbiegają od standardów – podkreśla seniorka.
Kobieta, korzystając z dofinansowania, zlikwidowała piec kaflowy i zastąpiła go kominkiem, który – jak mówi – się nie sprawdził. Dodaje też, że przy wprowadzaniu się zapewniano ją o planach podłączenia budynku do miejskiej sieci ciepłowniczej.
– Minęło już sześć lat. Co roku każą nam pisać pisma do Urzędu Miasta o zabezpieczenie środków na centralne ogrzewanie, ale nic z tego nie wynika. Na ścianach mam pleśń, a na oknach lód – mówi.
Nie wszyscy mieszkańcy podzielają tak krytyczne opinie. Część lokatorów przyznaje, że budynek wymaga remontu, bo ostatni generalny przeprowadzono jeszcze w latach 60., ale nie zgadza się z twierdzeniem, że mieszkańcy marzną.
– Jedni korzystają z pieców kaflowych, inni mają piece na pellet. Ja ogrzewam mieszkanie trzema grzejnikami elektrycznymi. Mam skromną emeryturę, ale gospodaruję tak, że musi wystarczyć – mówi jedna z mieszkanek.
Inna sąsiadka uważa, że w budynku jest grupa osób, która jej zdaniem na siłę szuka problemów, wywołuje konflikty i regularnie kieruje pisma do Urzędu Miasta, angażując miejskie instytucje.
Zapytaliśmy magistrat o aktualny stan prawny nieruchomości oraz możliwość wykonania centralnego ogrzewania i podłączenia budynku do miejskiej sieci ciepłowniczej. Odpowiedź otrzymaliśmy w ubiegłym tygodniu.
Jak poinformował Urząd Miasta, budynek przy ul. Św. Mikołaja 12 stanowi współwłasność – Miasto Chełm posiada 5/6 udziałów, natomiast 1/6 należy do osób fizycznych.
– Do czasu nabycia przez Miasto Chełm prawa własności do całości nieruchomości brak jest możliwości przeprowadzenia kompleksowego remontu budynku, obejmującego m.in. wykonanie izolacji fundamentów, opaski wokół budynku, ocieplenia elewacji oraz podłączenia obiektu do miejskiej sieci ciepłowniczej – przekazał Kacper Jasyk z Urzędu Miasta.
Jak podkreślono, najemcy byli wielokrotnie, w formie pisemnej, informowani o stanie prawnym nieruchomości i planowanych działaniach. W ostatnich latach – na koszt miasta – przeprowadzono m.in. remont kominów, wymianę orynnowania i obróbek blacharskich dachu, a także częściową wymianę stolarki okiennej i drzwiowej w lokalach i częściach wspólnych. Zamontowano również instalację domofonową. Zarządca – Przedsiębiorstwo Usług Mieszkaniowych – na bieżąco realizuje naprawy awarii.
Miasto odniosło się także do sytuacji lokatorki skarżącej się na niską temperaturę. Jak przekazano, pozostaje ona w stosunku najmu od 2020 roku, a lokal był wyposażony w ogrzewanie piecowe. Najemczyni – z własnej inicjatywy i na własny koszt – zdemontowała piec grzewczy stanowiący wyposażenie mieszkania. W trakcie najmu, na koszt miasta, w jej lokalu wymieniono okna i drzwi balkonowe, instalację elektryczną oraz pion kanalizacyjny. (w)

![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)




























