„Czternastek” nie będzie

Podobnie jak w ubiegłym roku, także i w tym miasto Chełm nie będzie musiało wypłacać nauczycielom dodatków wyrównawczych.

Z początkiem każdego roku samorządy mają obowiązek wypłaty tzw. dodatku wyrównawczego, czyli „uśrednień” (potocznie nazywanych też „czternastkami”) nauczycielom zatrudnionym w prowadzonych przez siebie placówkach oświatowych. Świadczenie to przysługuje tym pedagogom, którzy w poprzednim roku nie osiągnęli poziomu średnich pensji ustalonych dla poszczególnych stopni awansu zawodowego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Dla niektórych samorządów, zgodnie z zapisami Karta Nauczyciela, jest to znaczący wydatek.

W przypadku Chełma w tym roku nie zostanie wydana na ten cel ani złotówka. Sprawozdanie dotyczące średnich wynagrodzeń na poszczególnych stopniach awansu zawodowego w miejskich szkołach w 2025 r. zostało przedstawione radnym podczas ostatniej komisji oświaty (25.02). Jak wyjaśnili urzędnicy, nauczyciele zarabiali więcej, niż wynika to z zapisów Karty Nauczyciela oraz ustawy budżetowej.

W Chełmie w ubiegłym roku, w przeliczeniu na pełne etaty, zatrudnionych było ponad 1013 nauczycieli. Łącznie wypłacono im wynagrodzenia w wysokości 117 260 917,99 zł brutto. (nauczyciele początkujący – średnio 93,71 etatu, koszt wynagrodzeń ok. 7,9 mln zł, nauczyciele mianowani – 128,36 etatu, koszt wynagrodzeń ok. 12,5 mln zł, nauczyciele dyplomowani – 791,64 etatu, koszt wynagrodzeń ok. 96,7 mln zł). W stosunku do zapisów ustawy średnie miesięczne wynagrodzenie zostało przekroczone w przypadku nauczyciela początkującego o 406 zł, nauczyciela mianowanego – o 341 zł, nauczyciela dyplomowanego – o 181 zł. (w)