Małgorzata Glinka nie jest już skarbnikiem miasta i gminy Izbica, a Janusz Święcki złożył rezygnację z funkcji prezesa Gminnego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. I Glinka, i Święcki za długo na swoich stanowiskach nie popracowali. Jerzy Lewczuk, burmistrz Izbicy, nie widzi w tym nic dziwnego.
Małgorzata Glinka skarbnikiem miasta i gminy Izbica została 16 października 2025 r. Zastąpiła odwołaną 7 października Emilię Ignatowicz-Steć. – Pani Małgorzata posiada wieloletnie doświadczenie w zakresie księgowości i finansów – zachwalał nową skarbnik Lewczuk. – Pracowała m.in. w Gminnym Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Ostrzycy, a ostatnio w Gminnym Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Zakręciu. W urzędzie już na wejściu czeka ją ogrom pracy, bo trzeba przygotować budżet gminy na 2026 r. – dodawał.
Glinka budżet, owszem, przygotowała, ale kilka dni temu dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że już nie sprawuje swojej funkcji. – Rezygnacja pani skarbnik została złożona z powodów osobistych. Decyzję tę przyjąłem ze zrozumieniem. Urząd funkcjonuje stabilnie i realizuje wszystkie zadania bez zakłóceń. Zatrudnia ponad 60 osób, w tym ponad 20 pracowników fizycznych a jego działalność nie jest uzależniona od jednej osoby, lecz opiera się na zespole oraz jasno określonych procedurach – komentuje burmistrz Izbicy Jerzy Lewczuk.
Mniej więcej w tym samym czasie rezygnację ze stanowiska prezesa Gminnego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Ostrzycy złożył Janusz Święcki powołany na to stanowisko 1 stycznia 2026 r.
– Rezygnacja prezesa spółki komunalnej była jego autonomiczną decyzją. Spółka zatrudnia ponad dwudziestu pracowników i na bieżąco wykonuje swoje obowiązki wobec mieszkańców. W przedsiębiorstwie realizowany jest program naprawczy, którego celem jest dalsze wzmocnienie stabilności finansowej i organizacyjnej – mówi nam Lewczuk.
Według burmistrza w tak szybkich rezygnacjach z zajmowanych stanowisk nie ma nic dziwnego.
– Zmiany personalne na stanowiskach kierowniczych są naturalnym elementem funkcjonowania instytucji publicznych i podmiotów gospodarczych. Nie oznaczają one kryzysu ani zagrożenia dla ciągłości pracy urzędu czy spółki. Zadania publiczne są wykonywane terminowo, a sytuacja finansowa pozostaje pod stałym nadzorem – komentuje Lewczuk.
Burmistrz zapewnił nas na koniec, że gmina funkcjonuje stabilnie, „a podejmowane decyzje służą jej bezpieczeństwu i dalszemu rozwojowi”. Nie udało się nam skontaktować ani z M. Glinką, ani z J. Święckim. (kg)






























