InPost ChKS Chełm – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (29:31, 17:25, 18:25)
Mogący już świętować utrzymanie w PlusLidzie Chełmianie nie spoczęli na laurach i w dzisiejszym meczu przed własną publicznością zagrali na 100 procent. Nie sprostali jednak walczącej o miejsce w play-off ZAKSIE, która nie tylko pokazała bardzo dobrą siatkówkę, ale miała przy tym szczęście. Nie wiadomo bowiem jakby potoczył się ten mecz i jakim skończył się wynikiem, gdyby nie ostatnia piłka pierwszego seta. Partia toczyła się bowiem od samego początku pod lekkie dyktando „biało-zielonych”, ale gościom w końcówce udało się doprowadzić do remisu i gry na przewagi. O ich zwycięstwie zdecydował sufit, którego dotknęła piłka po odbiorze zagrywki przez naszą drużynę. W kolejnych odsłonach Chełmianie, choć nie grali źle, to przyjezdnym wychodziło i wchodziło prawie wszystko, i zasłużenie wygrali za trzy punkty, biorąc rewanż za porażkę na własnym boisku 1:3. Mimo przegranej pełna hala kibiców przez cały mecz doskonale się bawiła, fetując pozostanie swoich ulubieńców w siatkarskiej ekstraklasie. W przerwie dyskutowano zaś o tym w jakim składzie zagramy w PlusLidze w przyszłym sezonie. Trenerowi Krzysztofowi Andrzejewskiemu udało się ułożyć naprawdę solidną, zgraną, zdeterminowaną i groźną dla każdego drużyną, a w trakcie sezonu nieznani dotąd Amirhosejn Esfandijar i Kazuma Sonae wyrośli na prawdziwe gwiazdy PlusLigi. Już się mówi, że Japończyk wróci do Japonii i w przyszłym sezonie będzie reprezentował drużynę mistrza swego kraju. Z kolei wśród naszych czołowych drużyn nie brakuje zainteresowanych Irańczykiem. Eksperci od siatkówki z Polsatu donoszą za to, że do naszej drużyny dołączą atakujący Maciej Muzaj, środkowy Cezary Sapiński i przyjmujący Yacine Louati. Władze klubu niczego nie komentują, dają jednak do zrozumienia, że na pewno nie wypuszczą Esfandiara.
Po dzisiejszej porażce InPost ChKS pozostał na przedostatnim, 13 miejscu w tabeli, ale wciąż ma szansę, by zakończyć rozgrywki na 11 pozycji. Warunkiem jest zwycięstwo w ostatnim spotkaniu z Projektem Warszawa, które odbędzie się w Chełmie, w następną sobotę, 21 marca o godz. 17.30 i porażki w dwóch ostatnich spotkaniach, wyprzedzających nas Barkomu Lwów i Cuprum Gorzów. Rd

































