Chełmianka z kompletem punktów. Stal złamana jak zapałka

Chełmianka Chełm – Stal Kraśnik 4:1 (4:0)

Po wymęczonej wygranej na inaugurację rundy wiosennej z rezerwami Wisły i remisie przed tygodniem z Czarnymi Połaniec chełmscy kibice z dużym niepokojem czekali na dzisiejszy mecz ze Stalą Kraśnik, która jesienią niespodziewanie rozbiła nasz zespół u siebie aż 5:1. Na szczęście podopieczni trenera Ireneusza Pietrzykowskiego już na samym początku dzisiejszego spotkania rozwiali te obawy. Już w 6 minucie po bramkach Radosława Adamskiego i Pawła Tomczyka prowadziliśmy 2:0,  a po kolejnym kwadransie i uderzeniu Maksymiliana Banaszewskiego było już 3:0. Jeszcze przed przerwą na 4:0 podwyższył Paweł Tomczyk i wiadomo było, że „biało-zieloni” zainkasują komplet punktów,  tym bardziej, że w końcu grali składnie, pewnie i do przodu. Po przerwie nasi zadowoli się wysokim prowadzeniem i wyraźnie spuścili z tonu, co wykorzystali goście, zdobywając honorową bramkę.

Cieszy nie tylko wynik, ale gra i skuteczność, którą nasza drużyna zaprezentowała w pierwszej połowie. W następnej kolejce Chełmianka zagra na wyjeździe z Siarką Tarnobrzeg. Rywal trudny, ale czekamy na kolejne trzy punkty.

Wyjściowa jedenastka Chełmianki: Wilk, P. Cichocki, M. Cichocki, Koncewicz-Żyłka, Adamski, Mydlarz, Maszkowski, Wojdakowski, Banaszewski, Tomczyk, Korbecki.

Więcej o piłce i sporcie w poniedziałkowym, papierowym wydaniu „Nowego Tygodnia” . Rd, fot. FB Chełmianka