Zasmrodzili całą wieś

To był dzień, którego wielu mieszkańców długo nie zapomni. W piątek (27 marca) okolice Orchówka zamieniły się w prawdziwą „strefę smrodu”. Wszystko przez wylewanie na pola nawozu z biogazowni.

Ciężarówki zapełnione śmierdzącą substancją kursowały także przez Włodawę, zostawiając za sobą intensywny, trudny do zniesienia zapach. Mieszkańcy miasta narzekali, że fetor czuć niemal wszędzie. Najgorzej mieli jednak mieszkańcy Orchówka. To właśnie tam, na polach, rozlewano nawóz. Smród był tak silny, że – jak relacjonują mieszkańcy – trudno było wyjść z domu, otworzyć okno czy normalnie funkcjonować.

– Nie dało się oddychać, wszystko przesiąkło tym zapachem. Tak było przez wiele godzin – mówią zdenerwowani mieszkańcy. Choć tego typu nawozy są stosowane w rolnictwie, ich zapach potrafi być wyjątkowo uciążliwy. W tym przypadku skala zjawiska sprawiła, że mieszkańcy mówią wprost: to była przesada. Na razie nie wiadomo, czy ktoś zgłosił sprawę do odpowiednich instytucji. (bm)