Część mieszkańców osiedla XXX-lecia sprzeciwia się propozycji Stowarzyszenia Przejezdny Chełm, dotyczącej udrożnienia przejazdu ulicą Nowy Świat na całej jej długości. Stowarzyszenie zapewnia, że jeśli mieszkańcy nie wyrażą zgody, nikt nie narzuci im zmiany.
Jak informowaliśmy ostatnio, Stowarzyszenie Przejezdny Chełm rozpoczęło zbiórkę podpisów pod petycją dotyczącą otwarcia ulicy Nowy Świat. Obecnie na ulicę można wjechać zarówno od strony ul. Wojsławickiej, jak i Lwowskiej, ale mniej więcej dojechać do połowy, bo tam przedzielona jest pasem zieleni i chodnikiem, co jak zauważają autorzy petycji, powoduje problemy.
– Od lat osiedle XXX-lecia jest rozdzielone na dwie części. Ślepa, wąska i często zastawiona samochodami ulica ciągnie się z jednej strony od ul. Lwowskiej do końca bloku przy al. Żołnierzy I AWP 29, z drugiej – od ul. Wojsławickiej do końca bloku nr 19. Te dwa odcinki oddziela chodnik i pas zieleni, a zatoczki na końcach ulicy są praktycznie zawsze zastawione – zauważają autorzy petycji.
Zdaniem stowarzyszenia otwarcie ulicy pozwoli mieszkańcom osiedla na swobodny dojazd i wyjazd od ul. Lwowskiej i Wojsławickiej, bez nadrabiania drogi przez aleję Żołnierzy I AWP, i ułatwi pracę służbom miejskim, w tym pogotowiu ratunkowemu. Stowarzyszenie zapowiedziało, że jeśli propozycja spotka się z aprobatą mieszkańców, przekaże ją do dalszych konsultacji z Chełmską Spółdzielnią Mieszkaniową oraz Urzędem Miasta.
Zdania mieszkańców są podzielone. Nie brak głosów, że to dobry pomysł, ale też krytyki . Kategorycznie przeciwni zmianom są zwłaszcza mieszkańcy bloków al. Żołnierzy I AWP 19 i 29.
– Nie zgadzamy się na to – mówią. – Przy wyjściu z naszych klatek schodowych nie ma chodnika. Wychodzimy wprost na jezdnię. Dochodziło tu do wielu niebezpiecznych sytuacji, w tym do potrącenia trzyletniego chłopca. Nie chcemy, aby kosztem naszego osiedla i naszego bezpieczeństwo coś zmieniać.
Wiktor Kasprzak ze Stowarzyszenia Przejezdny Chełm zapewnia, że jeśli mieszkańcy będą przeciwni zmianom, nikt wbrew nim nie zmieni organizacji ruchu. Jednocześnie przyznaje, że trudno mu zrozumieć argument o wypadkach.
– Idąc tym tokiem myślenia, powinniśmy zamknąć wszystkie ulice, na których doszło do wypadków – mówi. – Zdaję sobie sprawę, że jest to temat bardzo lokalny. Wiele osób, głównie seniorów, którzy na co dzień nie korzystają z samochodów, nie chce żadnych zmian. Są jednak kierowcy, którzy wskazują, że otwarcie ulicy usprawniłoby ruch w obrębie osiedla. W naszej opinii pomysł ma sens, ale nie będziemy narzucać go mieszkańcom na siłę.
Zarówno mieszkańcy, jak i stowarzyszenie przyznają, że interwencji wymaga wyjazd z ulicy Nowy Świat w ul. Wojsławicką, gdzie tworzą się korki, jest niebezpiecznie, a wyjazd w lewą stronę bywa bardzo utrudniony. (w)

![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)




























