Nałożyli szlaban na ryzyko

Czy kilka sekund pośpiechu może kosztować życie? Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei oraz pracownicy PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. nie mają wątpliwości – brak rozwagi na przejazdach kolejowych wciąż jest jedną z głównych przyczyn tragicznych zdarzeń.

We wtorek (31 marca) na terenie Chełma przeprowadzono akcję profilaktyczną pod hasłem „Bezpieczny przejazd – Szlaban na ryzyko”. W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze z Posterunku SOK w Chełmie oraz pracownicy Sekcji Eksploatacji PKP PLK. Ich celem było zwiększenie świadomości kierowców i przypomnienie o podstawowych zasadach bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych. W ramach akcji mundurowi i kolejarze pojawili się na przejazdach na linii kolejowej nr 7, gdzie bezpośrednio rozmawiali z kierowcami. Rozdawali materiały informacyjne oraz udzielali praktycznych wskazówek dotyczących właściwego zachowania w rejonie torów. Jak podkreśla st. insp. Piotr Żłobicki ze Straży Ochrony Kolei, takie działania mają kluczowe znaczenie w zapobieganiu wypadkom. Statystyki pozostają bezlitosne. Blisko 99 procent zdarzeń na przejazdach kolejowo-drogowych wynika z błędów kierowców. Najczęściej są to: ignorowanie znaku „STOP”, wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, omijanie półrogatek czy próby przejechania pod opuszczającymi się zaporami. W starciu z rozpędzonym pociągiem żaden samochód nie ma szans. Składy ważące setki ton potrzebują nawet kilkuset metrów, by się zatrzymać, dlatego każdy nieodpowiedzialny manewr może zakończyć się tragedią. Dlatego organizatorzy kampanii apelują o rozwagę i przestrzeganie przepisów. Nawet chwila nieuwagi na przejeździe kolejowym może mieć nieodwracalne skutki. (bm, Fot. SOK)