Miało być śmiesznie, wyszło żałośnie. Primaaprilisowy żart Chełmskiego Parku Wodnego o wprowadzeniu opłat za korzystanie z pryszniców tym wyższych im wyższa waga ciała kąpiącego wywołał niesmak i odbił się szerokim echem w całym kraju.
Chełmski aquapark chyba chciał swoim primaaprilisowym dowcipem przebić i wyprzedzić wszystkich, bo zamieścił go na Facebooku już 31 marca. Post obwieszczał, że park wodny od 1 kwietnia wprowadza nową opłatę za zużycie wody, a osoby „większe” jako zużywające pod prysznicem zdecydowanie więcej ciepłej wody, która ostatnio drastycznie podrożała, będą płacić więcej: „… Zdajemy sobie bowiem sprawę z tego, jak ważna jest ciałopozytywność, czyli pełna akceptacja siebie. Nie chcemy być postrzegani jako firma, która kogokolwiek ocenia ze względu na ciężar ciała. Ale… liczby są w przypadku kosztów bezwzględne. A zatem licząc na Państwa pełne zrozumienie wprowadzamy następujące opłaty: waga < 50 kg – 5 zł; waga 51 kg < 60 kg – 6 zł; waga 61 kg < 70 kg – 7 zł; waga 71 kg < 80 kg – 8 zł; waga 81 kg < 90 kg – 9 zł; waga 91 kg < 100 kg – 10 zł; waga 101 i więcej – 15 zł. Pomiarów dokonywać będzie zespół kasjerek”.
Primaaprilisowy żart aquaparku odbił się szerokim echem, ale wielu uznało go za wyjątkowo niesmaczny. Wśród ponad pół tysiąca komentarzy internautów na ten temat przeważały takie, że żart w stylu „grubasy płacą więcej” zabawny nie jest i może zniechęcić wielu klientów. Oto jeden z komentarzy: „Wyjście na basen dla osób otyłych jest już związane ze stresem na różnych płaszczyznach, dodatkowo się z nich pośmiejmy, a co. Gratuluję, teraz odstraszacie część osób, które chciałyby zadbać o swoje zdrowie w Waszym obiekcie”.
Przedstawiciele aquaparku zreflektowali się nazajutrz opublikowali takie wyjaśnienia: „Drodzy Goście, informacja, która pojawiła się u nas wczoraj, to… oczywiście post primaaprilisowy na 1 kwietnia. Przecież znacie nas z tego od lat. Obserwujemy Wasze reakcje – przyznamy, że część z nich nas zaskoczyła. Dlatego chcemy jasno powiedzieć: u nas wszyscy są mile widziani. Bez wyjątków. Niezależnie od wagi, wzrostu czy sylwetki. Dodatkowych opłat oczywiście nie przewidujemy! Warto pamiętać, że sama liczba na wadze niczego nie definiuje. Większa muskulatura to wyższa waga. Wyższy wzrost to często wyższa waga. Bycie mężczyzną również zazwyczaj oznacza wyższą wagę. To naturalne i zupełnie normalne. Nasz Park Wodny to miejsce relaksu, radości i dobrej zabawy dla każdego. Chcemy, żeby każdy czuł się tutaj swobodnie, komfortowo i po prostu dobrze. Uwielbiamy Was Drodzy Goście. Do zobaczenia!”.
Słowo przepraszamy jednak nie padło, co nie umknęło uwadze m.in. chełmskich radnych. Więcej w papierowym wydaniu „Nowego Tygodnia”. (mo, fot. źródło FB Chełmski Park Wodny)

































