Niektórzy świdniczanie muszą oddać do MOPS-u pieniądze otrzymane w ramach programu 500+ dlatego, że pobrali je bezprawnie. Na szczęście jest ich tylko kilkoro.
Jak informują pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Świdniku, osób, które pobrały świadczenie 500+, choć im się ono nie należało, nie jest dużo.
– Śmiało można powiedzieć, że to u nas marginalne zjawisko. W ciągu roku do jego zwrotu wezwaliśmy zaledwie 6 osób – mówi Renata Dobrowolska, zastępca kierownika MOPS w Świdniku.
Osoby, których dotyczą wezwania, zazwyczaj nie poinformowały MOPS-u o zmianie sytuacji dochodowej swojej rodziny.
– Dużo osób nie pamięta o tym, że uzyskanie dochodu powinno zostać do nas zgłoszone i to jak najszybciej – dodaje R. Dobrowolska.
Zgodnie z przepisami nieprawnie pobrane świadczenie 500+ musi zostać zwrócone wraz z ustawowymi odsetkami. Obecnie wynoszą one 7 proc.
– Jak do tej pory nie mamy problemów z odzyskaniem nienależnie pobranych świadczeń, bo ci, którzy pobrali je niesłusznie, po prostu je oddają. Egzekucja prowadzona jest tylko w stosunku do 1 osoby. Chodzi o kwotę 1 tys. zł. – mówi R. Dobrowolska. (w)



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)












