Problem znany jest od lat. A mimo to nikt szczególnie nie kwapi się, aby go rozwiązać. W budynku dawnej „Szóstki”… śmierdzi. I chociaż sanepid już kilka lat temu zapewnił, że specyficzny zapach wyczuwalny na szkolnych korytarzach i niektórych salach nie zagraża zdrowiu, rodzice skarżą się, że to właśnie od niego ich dzieci boli głowa.
O problemie pisaliśmy już wiele razy. W niektórych pomieszczeniach budynku byłego Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 6, w którym obecnie mieści się Szkoła Podstawowa nr 11, wyczuwalny jest nieprzyjemny zapach. Chodzi przede wszystkim o szatnię, pomieszczenia, gdzie uczniowie przebierają się na lekcje wychowania fizycznego, salę gimnastyczną i korytarz na parterze. Byli uczniowie i emerytowani nauczyciele wspominają, że w „Szóstce” zawsze czymś dziwnie trąciło. Nawet Iwona Ceret, obecna dyrektor SP nr 11, przyznaje, że w budynku szkoły od lat wyczuwalny był specyficzny zapach.
– Nie stanowi on jednak zagrożenia dla zdrowia uczniów i pracowników szkoły – przekonuje I. Ceret. – Kilka lat temu, za poprzedniej dyrektor, wykonywane były specjalistyczne badania. Był sanepid, nadzór budowlany. Żadna z tych instytucji nie stwierdziła, jakby zapach był szkodliwy. A my ze swojej strony robimy, co możemy – wietrzymy, gdy tylko się da.
To jednak nie przekonuje rodziców dzieci z nowych roczników, które rozpoczęły naukę w szkole. – Moja córka wraca ze szkoły do domu w śmierdzących ubraniach i z bólem głowy. Nie mam wątpliwości, że to z powodu tego, że przez wiele godzin musi siedzieć w tym fetorze. A skoro wszyscy, jak jeden mąż, mówią, że w szkole cuchnie od lat, to czemu ktoś wreszcie nie zlokalizuje przyczyny i jej nie usunie? To absurd – skarży nam się ojciec uczennicy SP nr 11.
Dyrektor Iwona Ceret zapewnia, że skargi na ból głowy u uczniów nie dotarły do niej. – Ani od rodziców, ani od dzieci – zapewnia. Jednak, gdy przedstawiliśmy stanowisko rodzica wiceprezydentowi miasta Stanisławowi Mościckiemu, przyznał, że faktycznie nadszedł najwyższy czas, aby uporać się z tym problemem. Zapewnił, że zajmie się sprawą i postara się, aby w przyszłorocznym budżecie znalazły się pieniądze na zlecenie specjalistycznych badań, aby ustalić, co jest przyczyną nieprzyjemnego zapachu.
Okazuje się, że wśród osób związanych ze szkołą krąży w tej sprawie wiele opinii. Jedni twierdzą, że smród pochodzi z niesprawnej wentylacji, inni, że ze ścian, które pokrywane były niegdyś nieodpowiednimi farbami i podczas remontu nie usunięto starych warstw, a jeszcze inni, że to drewniany parkiet gnije. (mg)
















![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)








![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-324x400.jpg)



