Głupcy? A może lepiej wystawić mędrców? Już w najbliższy piątek Teatr Ziemi Chełmskiej pokaże swoją najnowszą sztukę. Podejrzeliśmy jedną z ostatnich prób przed premierą. Co możemy zdradzić? Że momentami będzie śmiesznie, momentami ckliwie, ale przede wszystkim widowiskowo.
Skąd się wziął Chełm? Wśród chełmskich uczonych nie było zgody na to, jak to się stało, że powstało miasto. Ci pobożni wierzyli, że Bóg rzekł: – Niech się stanie Chełm. I Chełm powstał. Ale wielu innych uczonych twierdziło, że miasto pojawiło się jako wynik jakiegoś wybuchu.
– Przed Chełmem – mówili – na tym miejscu był jeden wielki chaos, tylko mgła i pył. Potem zdarzył się ten wielki wybuch i pojawił się Chełm.*
I tak to się zaczęło. Przynajmniej zdaniem urodzonego w Polsce laureata literackiej Nagrody Nobla, Isaaca Bashevisa Singera. To dzięki niemu legendy o chełmskich Żydach, tłumaczone na wiele języków, rozsławiły nazwę miasta na całym świecie jako bajkowe miasto głupców. Pisarz w swoich krótkich opowiadaniach, pisanych w jidysz, pokazywał chełmskich Żydów jako sympatycznych głupców znajdujący zawsze dziwaczne lub złe rozwiązania problemów.
– Dorobek Singera zasługuje na to, aby przedstawić go chełmskiej publiczności – mówi Barbara Szarwiło z Teatru Ziemi Chełmskiej. To właśnie ona wpadła na pomysł, aby stworzyć sztukę opartą na motywach zaczerpniętych z opowiadań noblisty. – Do współpracy przy tej sztuce zaprosiliśmy reżysera Marcina Wąsowskiego. To on stworzył scenariusz „Głupców z Chełma” – dodaje B. Szarwiło.
Ponoć ten tytuł nie wszystkim przypadł do gustu. – Głupcy? Przecież w opowiadaniach Singera można też spotkać się z określeniem „mędrców z Chełma”. Może tak by było lepiej – pytali co niektórzy.
– Takim osobom odpowiadam krótko, cytując fragment jednej z piosenek, która wybrzmi podczas spektaklu: Kto głupi, ten nie kupi opowieści tej. W nikogo nie uderzamy, sztuka nikogo nie wyśmiewa. W ogóle nie odnosi się do rzeczywistości. Singer stwarza w swoich opowiadaniach świat totalnie odrealniony. Nie ma tam wątków, które wiązałyby się z jakimikolwiek przedwojennymi postaciami. A tym bardziej współczesnymi – zapewnia
B. Szarwiło.
A na próbach…
To będzie spektakl z dużą dawką muzyki, tańca i humoru. Na scenie zobaczymy ponad dwudziestoosobową obsadę, aktorów, muzyków, tancerzy oraz chór – czytamy w zapowiedzi spektaklu.
Sprawdziliśmy, czy rzeczywiście tak będzie. We wtorek, późnym wieczorem, wkradliśmy się do Chełmskiego Domu Kultury, żeby podejrzeć jak wyglądają przygotowania do premiery.
Co zobaczyliśmy? Rzeszę ludzi, którzy dopracowują każdy, najdrobniejszy szczegół. Doskonały musi być każdy rekwizyt, każdy gest i każde wypowiedziane ze sceny słowo, czy wyśpiewana piosenka. Niektóre sceny były powtarzane nawet kilkanaście razy, do znudzenia. Ale wszystko po to, aby reżyser powiedział – tak, teraz było dobrze.
Teatr Ziemi Chełmskiej tworzony jest w dużej mierze przez amatorów. To osoby, które na co dzień robią zupełnie inne rzeczy, pracują w szkołach, urzędach. Mają rodziny. Dlatego przygotowując spektakle spotykają się wieczorami. Aktorzy zgodnie przyznają, że ostatnie tygodnie przed premierą to dla nich organizacyjnie spore wyzwanie. Wtorkowa próba zakończyła się przed północą.
A było to tak…
Amatorski ruch teatralny w Chełmie ma bardzo długą i bogatą tradycję. Pierwszą premierę Teatru Ziemi Chełmskiej datuje się na 1906 rok. Przez ten czas aktorzy amatorzy wystawili ponad 220 sztuk, grali 1000 przedstawień. W działalność miejskiego teatru zaangażowanych przez te lata było ok. 400 osób. Pozostały fotografie, kilka filmów, wspomnienia…
Po osiemdziesięciu pięciu latach nieprzerwanej działalności, w 1991 roku, Czesław Dopieralski wystawił „Scenariusz na trzech aktorów” Bogusława Schaeffera. Rok później zmarł. Śmierć reżysera doprowadziła do zawieszenia działalności jednego z najdłużej działających teatrów amatorskich w Polsce.
TZCh został reaktywowany w 2010 roku w Chełmskim Domu Kultury i stał się jedną, z jego form artystycznych. Wznowieniem działalności Teatru była premiera spektaklu „Radcy Pana Radcy” Michała Bałuckiego w reżyserii: Barbary Szarwiło i Sławoja Czarnoty, zrealizowana 23 kwietnia już pod skrzydłami ChDK-u.
– Jesteśmy dumni z naszej tradycji i mamy nadzieję, że podobnie jak nasi poprzednicy jeszcze przez wiele lat będziemy bawić, wzruszać a czasem prowokować naszą publiczność – podkreśla B. Szarwiłło.
I tak zapewne będzie w piątek, 17 listopada. To wtedy na deskach ChDK będzie miała premiera „Głupców z Chełma”. Bilety na premierę rozeszły się w zaledwie kilka godzin.
Sztuka zostanie wystawiona także 20 listopada oraz 16 grudnia.
Tworzą ją: Agnieszka Szkoda, Magda Pick, Barbara Szarwiło, Karolina Kotek, Sławoj Czarnota, Zbigniew Moskal, Przemysław Gąsiorowicz, Andrzej Kuczura, Mirosław Majewski, Adam Organista, Andrzej Kosiniec i Michał Prus, zespół muzyczny w składzie: Bogdan Depta i Piotr Sławiński (akordeon), Mariusz Narolski (klarnet), Piotr Kierski (kontrabas), Sebastian Piędzia (instrumenty perkusyjne), chór pod dyrekcją Bogdana Depty w składzie: Marta Adamska, Kasia Klimczak, Aleksandra Buda, Joanna Rudzińska, Andrzej Bartniczuk i Krzysztof Łukasik, choreografia: Renata Jakimiuk, Sebastian Jakimiuk – tancerze Estrady Dziecięcej, muzyka: Bartek Kazimierczak.
* Fragment opowiadania Głupcy z Chełma i ich dzieje Isaaca Bashevisa Singera (za: „Rocznik Chełmski” tom 5, 1999).




![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)











![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)

















