Przed świętami było niespokojnie

Prędkość, nieuwaga i śliska jezdnia. Niestety, czas Bożego Narodzenia okazał się tragiczny w skutkach. Kilka dni przed wigilią w wypadku niedaleko Dorohuska śmierć poniosła 50-letnia kobieta.

Choć generalnie w oczach policjantów okres świąteczny przebiegł nie najgorzej, niestety, nie obyło się bez wypadków na drogach powiatu. Najpoważniejszy, tragiczny w skutkach, wydarzył się w czwartek rano (21 grudnia), w Turce na terenie gminy Dorohusk. 59-letni kierowca Daewoo Lanosa na śliskiej nawierzchni wpadł w poślizg i stracił panowanie nad pojazdem. Auto momentalnie zjechało z drogi i dachowało nieopodal skrzyżowania. Na miejscu zginęła 50-letnia pasażerka daewoo. Życiu kierowcy nie zagraża niebezpieczeństwo.
Tego samego dnia na terenie powiatu doszło do dwóch innych wypadków. Na szczęście obyło się bez ofiar śmiertelnych. Po południu w Okopach (gm. Dorohusk) 23-letni mieszkaniec Wierzbicy, kierujący BMW, zderzył się z samochodem ciężarowym, którym kierował 48-letni obywatel Ukrainy. 23-latek z obrażeniami nogi pojechał do szpitala.
– Do zdarzenia doszło w czasie wyjazdu tira z kolejki samochodów oczekujących na wjazd na przejście graniczne – tłumaczy podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Z kolei w Jankowicach w gminie Siedliszcze 47-letni mieszkaniec tej samej gminy najechał swoim Fiatem Pandą na leżącego na jezdni 41-latka.
Od wtorku (19 grudnia) mundurowi odnotowali też 24 kolizje, zatrzymali jednego pijanego kierowcę i dwóch nietrzeźwych rowerzystów. W całym województwie w okresie świąt doszło do 25 wypadków, w których zginęło 6 osób, a 27 zostało rannych. Policja odnotowała też 300 kolizji drogowych i zatrzymała 60 pijanych kierowców. (pc)