Zmarł w drodze po słoiki

Tragiczny wypadek podczas schodzenia do piwnicy. 65-letni gospodarz niefortunnie potknął się na stromych schodach, stracił równowagę, spadł i uderzył głową w ścianę.

Jego zwłoki następnego dnia znalazła siostra, która przyniosła mu jedzenie. Weszła do domu brata, zobaczyła uchyloną klapę w podłodze i zajrzała do środka. To, co zobaczyła, zmroziło ją.
Na posesję w gminie Rejowiec przyjechała policja i prokurator. Udział osób trzecich w śmierci mężczyzny został od razu wykluczony. (pc)