Maturalny pogrom

Już za rok matura… Tak dziś śpiewa zdecydowanie zbyt wielu uczniów szkół w powiecie chełmskim. Z egzaminem dojrzałości nie poradził sobie tam więcej niż co drugi uczeń. To najgorszy wynik w województwie! Lepiej jest w mieście, chociaż tu wszystko zależy od szkoły. Trudno porównać rezultaty w I LO, gdzie osiągnięto zdawalność na poziomie 97 proc., do wyników w Technikum nr 4, gdzie wyniosła 41 proc.

W naszym województwie do egzaminów maturalnych podeszło 15 795 osób (w tym ok. 10,5 tys. zł to uczniowie liceów, a 5,2 uczniowie techników). Egzamin zdało 79,3 proc. z nich. 14,8 proc. nie zdało egzaminu z jednego przedmiotu i ma prawo do sierpniowej poprawki, a 5,9 proc. nie zdało matury definitywnie (oblało egzamin więcej niż z jednego przedmiotu). Ci uczniowie poprawiać egzamin będą mogły dopiero za rok. Tyle statystyk wojewódzkich. A jak poradzili sobie maturzyści z naszego regionu?

CHEŁM

W Chełmie w tym roku do matury podeszło 935 abiturientów. Z danych Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej wynika, że 79 proc. z nich z powodzeniem.

Na poziomie podstawowym nasi maturzyści egzamin z języka polskiego napisali średnio na 50 proc.; matematykę na 53 proc., a język angielski na 68 proc. Każdy z tych wyników jest gorszy niż średnia w województwie. A przypomnijmy, że to właśnie rezultaty z poszczególnych przedmiotów są dziś przepustką na studia.

Aby jednak dostać się na te wymarzone, często matura podstawowa nie wystarczy. Przepisy wymagają, aby uczniowie zdawali jeden przedmiot na poziomie rozszerzonym. I tutaj Chełm też nie wybija się ponad średnią wojewódzką. U nas średni wynik matury z matematyki na poziomie rozszerzonym to… 26 proc. Niewiele lepiej jest w przypadku innych przedmiotów rozszerzonych: język polski – 39 proc., język angielski – 49 proc., biologia – 32 proc., chemia – 46 proc., fizyka – 30 proc., geografia – 29 proc., historia – 30 proc., informatyka – 22 proc., wiedza o społeczeństwie – 27 proc.

Wyniki egzaminu dojrzałości w Chełmie po raz kolejny pokazały, że uczniów liceów ogólnokształcących i techników dzieli przepaść. W liceach zdawalność egzaminu dojrzałości wyniosła 89 proc., w technikach – 65 proc. Taka tendencja, że uczniowie ogólniaków lepiej radzą sobie z egzaminem dojrzałości, utrzymuje się od lat, choć, jak podkreślają dyrektorzy, ważnym, a może i najważniejszym kryterium oceny efektywności nauki w technikach powinien być wynik egzaminu zawodowego.

A jak poradziły sobie poszczególne szkoły? W przypadku chełmskich liceów pierwsze miejsce pod względem zdawalności zajmuje I LO, w którym egzaminy maturalne zakończyło sukcesem 97 proc. uczniów.

– Bardzo mnie cieszy taka dobra zdawalność. Tylko 5 niezdanych matur przy 180 zdanych to jest sukces – mówi Teresa Kiwińska, dyrektor I LO w Chełmie, choć przyznaje, że cały czas czeka, aby spełniło się jej marzenie o stuprocentowej zdawalności. – I na to pracujemy. Organizujemy mnóstwo próbnych matur, dodatkowych zajęć, stale współpracujemy z rodzicami – wylicza.

Dobrym wynikiem pochwalić się też może II LO w Chełmie, gdzie maturę zdało 94 proc. maturzyści.

– Naszą mocną stroną są wyniki z przedmiotów na poziomie rozszerzonych, gdzie w wielu przypadkach osiągnęliśmy najlepsze rezultaty w mieście – podkreśla Katarzyna Krzysteczko-Wróbel.

A oto zdawalność egzaminu dojrzałości w pozostałych chełmskich szkołach, którą podaje OKE: IV LO – 90 proc., Technikum Ekonomiczne nr 3 – 85 proc., III LO – 84 proc., Technikum nr 2 przy ZST – 81 proc., Technikum nr 5 przy ZSEiT – 48 proc., Technikum nr 1 przy ZSBiG – 44 proc. i Technikum nr 4 przy ZSGiH – 41 proc.

Przepaść między wynikami w poszczególnych szkołach widać nie tylko w przypadku zdawalności, ale także w wynikach osiąganych z poszczególnych przedmiotów. Przykład? Podstawowa matura z języka polskiego: najlepszy wynik osiągnęli uczniowie I i II LO – 59 proc., najgorszy – Technikum nr 1 przy ZSBiG – 35 proc. Podobnie jest w przypadku podstawowej matematyki, gdzie najlepiej poszło abiturientom z I LO, którzy zdobyli średnio 69 proc. Najsłabiej z tym egzaminem poradzili sobie natomiast uczniowie z Technikum nr 4 przy ZSGiH.

POWIAT CHEŁMSKI

W powiecie chełmskim z powodzeniem egzamin maturalny zakończyło zaledwie 43 proc. uczniów. Najlepiej z maturą poradzili sobie uczniowie LO w Siedliszczu. Tam zdawalność wyniosła 74 proc. O istnym pogromie można mówić w przypadku pozostałych powiatowych szkół. W LO w Dubience zdało zaledwie 31 proc. abiturientów, a w Technikum przy ZSCKR w Okszowie – 18 proc. (mg)

Wyniki prezentowane przez Urząd Miasta Chełm i OKE w Krakowie mogą się nieznacznie różnić. Wynika to z tego, że magistrat zbiera dane wyłącznie o uczniach, którzy po raz pierwszy podeszli do egzaminu maturalnego, natomiast OKE uwzględnia wszystkich, którzy w danej szkole zdawali egzamin. Wlicza się zatem także tych, którzy poprawiają egzamin z lat ubiegłych. Są to jednak jednostkowe przypadki.