Najpierw porządnie sobie wypił, a później wsiadł na motorower i ruszył do sklepu po zakupy. Do celu nie dojechał, bo po drodze nadział się na policyjny patrol.
W piątek 17 kwietnia po południu w Oleśnikach (gmina Trawniki) świdnicka drogówka zauważyła kierującego motorowerem mężczyznę, który na widok radiowozu zjechał na pobocze i zatrzymał się. Mundurowi postanowili sprawdzić, co wystraszyło kierowcę.
– W trakcie podjętej kontroli policjanci wyczuli od mężczyzny wyraźną woń alkoholu, a przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało w wydychanym przez niego powietrzu ponad 2 promile alkoholu. Do tego okazało się, że 67-latek ma już orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów – informuje podinspektor Paweł Leśny z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.
67-latek tłumaczył policjantom, że wybrał się na zakupy do sklepu spożywczego. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości, a do tego złamanie zakazu prowadzenia pojazdów grozi mu kara aż do 5 lat pozbawienia wolności. I tak może mówić o szczęściu, bo mógł jeszcze zostać ukarany za opuszczanie domu bez ważnego powodu w czasie epidemii, za co można dostać grzywnę do 30 tys. zł. JN



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)












