Browar Jagiełło rośnie w siłę

Nowoczesna hala produkcyjna, nowe piwa w ofercie, utworzenie Izby Tradycji Piwowarstwa i dalsza ekspansja na świat. Browar Jagiełło złapał wiatr w żagle i nie zamierza się zatrzymywać.

Od kiedy ostatni raz byliśmy w Browarze Jagiełło w Pokrówce, minęło kilkanaście miesięcy. Niewiele, a tyle się zmieniło. – Trwa przebudowa browaru – mówi Lucjan Jagiełło, założyciel Browaru Jagiełło. Zmienia się nie tylko wnętrze i elewacja biurowca, ale przede wszystkim to, co najważniejsze, czyli hale produkcji piwa.

– Niedawno zainwestowaliśmy w nowoczesną linię produkcyjną, w zasadzie w pełni zautomatyzowaną. Dzięki niej w ciągu godziny butelkujemy ok. 12 tysięcy piw. Dziennie to ok. 70 tysięcy butelek, czyli mniej wiecej tyle, ilu ma mieszkańców Chełm.

Browar musiał postawić na innowacyjność, bo zamówień wciąż przybywa. Jeszcze kilka lat temu piwo od Jagiełły ciężko było dostać w chełmskich pubach, zdarzało się je spotkać w kilku sklepach. Dziś jest wszędzie. – Cieszymy się, że niektóre lokale postawiły na nasze produkty. Trzeba się nawzajem wspierać i promować.

Razem tworzymy markę „Chełmskie” – zauważa Jagiełło. Od jakiegoś czasu piwa z Browaru Jagiełło są dostępne nie tylko w całej Polsce, ale i kilku krajach na świecie. Zaczęło się od Szwecji, potem, było USA, a ostatnio pan Lucjan i jego ludzie produkują piwo, które trafia do… Singapuru.

– Mam sygnały, że Singapurczycy bardzo je chwalą – cieszy się nasz rozmówca. Na rynku pojawiło się też piwo jasne o nazwie Sen Jagiełły, dostępne tylko w sklepach Eurocash. – Już myślimy o kolejnych piwach, ale na razie nie chcemy zdradzać szczegółów – mówi właściciel Browaru Jagiełło. Pan Lucjan ma za to inną niespodziankę. W siedzibie firmy w Pokrówce powstaje właśnie Izba Tradycji Warzenia Piwa (lub Izba Tradycji Piwowarstwa, prace nad nazwą trwają).

– Będzie tu można zapoznać się z historią nie tylko naszego browaru, ale ogólnie piwowarstwa na Lubelszczyźnie. Będzie można dowiedzieć się, z czego i jak powstaje piwo. Myślę, że Izba będzie ciekawym uzupełnieniem naszej oferty – zapowiada pan Lucjan. Jagiełło spotkał się już z prezydentem Chełma Jakubem Banaszkiem.

Trwają rozmowy na temat tego, jak poprzez Izbę będzie można promować miasto. – Chcemy, by politycy, samorządowcy czy przedsiębiorcy odwiedzający Chełm wpadli do nas nie tylko na piwo, ale też po to, by zwiedzić browar, poznać jego historię – dodaje.

Oficjalne otwarcie Izby Tradycji Warzenia Piwa zaplanowano na drugą połowę maja. (kg)