– Ci, którzy zwożą buraki z pól, niech po sobie sprzątają błoto, które zostawiają na szosie! – apeluje nasz Czytelnik, zwracając uwagę, że gdy auto wpadnie w poślizg, może to kogoś kosztować życie.
– Szosa w Nowym Folwarku jest cała w błocie, bo ktoś zwoził z pola buraki i po sobie nie sprzątnął – mówi mieszkaniec gminy Leśniowice. – Co roku, gdy trwa kampania buraczana, jest ten sam bałagan na jezdniach. Przecież ubłocona szosa to zagrożenie dla kierowców. Jak można tak narażać ludzi?
Ireneusz Krasowski, dyrektor Wydziału Infrastruktury chełmskiego starostwa, mówi, że zanim rozpoczęto dostawy buraków do cukrowni urządzono spotkanie w tej sprawie.
– Uczulaliśmy przewoźników, aby po sobie sprzątali, bo zanieczyszczenie drogi powoduje zagrożenie dla uczestników ruchu i karane jest grzywną – mówi dyrektor Krasowski. – Przewoźnicy z cukrowni raczej nie są w stanie swoim sprzętem wjechać na pole. Tak czy inaczej zarówno przewoźnicy, jak i rolnicy zobowiązani są zostawić po sobie porządek na drodze. (mo)




![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)











![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)












