Sąd Pracy odrzucił wniosek byłego dyrektora Szkoły Podstawowej w Sawinie, Grzegorza Świcy, który domagał się odszkodowania za odwołanie z funkcji.
Grzegorz Świca, były już dyrektor Szkoły Podstawowej w Sawinie, wciąż nie może pogodzić się z decyzją wójta gminy, Dariusza Ćwira, dotyczącą odwołania go ze stanowiska. Świca pożegnał się z posadą w sierpniu br., bo wójt stracił do niego zaufanie. Przez kilka lat dyrektor zatrudniał w szkole Joannę Rzepecką, która uczyła języka niemieckiego bez wymaganych kwalifikacji. Ich brak nie przeszkadzał Świcy, ani też byłemu wójtowi gminy, Andrzejowi Mazurowi, w awansie zawodowym Rzepeckiej.
Ćwir odwołał Świcę ze stanowiska zarządzeniem, od którego były już dyrektor bezskutecznie odwołał się do wojewody lubelskiego. Świca złożył również pozew do sądu pracy o odszkodowanie, lecz sąd wniosek odrzucił, bo wpłynął po terminie.
– 7 sierpnia br. w obecności radcy prawnego osobiście poinformowałem pana Grzegorza Świcę o odwołaniu go ze stanowiska, jednak były dyrektor odmówił przyjęcia zarządzenia. Z tego spotkania została sporządzona notatka służbowa. Pan Świca tydzień później odebrał wysłane pocztą zarządzenie, ale zgodnie z prawem za dzień jego odwołania ze stanowiska uznaje się 7 sierpnia. Od tego terminu miał 21 dni na złożenie odwołania. Pismo do sądu wpłynęło nieco później, dlatego pozew został odrzucony – wyjaśnia wójt Dariusz Ćwir. (s)



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)












