Chełm. Śmieci w górę o połowę?

fot. MPGK Chełm

Prezydent Chełma proponuje podwyżkę opłaty za śmieci z 19 do 29 zł od osoby. Projektem uchwały w tej sprawie chełmscy radni mają się zająć na  najbliższej sesji, 25 marca.

Jeszcze dwa, czy trzy miesiące temu władze Chełma chwaliły się, że mamy najtańsze śmieci w regionie, a obowiązująca opłata 19 zł od osoby nie jest podnoszona od lutego 2023 roku. Nawet jak pod koniec listopada ubiegłego roku chełmskie MPGK złożyło ofertę na odbiór odpadów przez kolejne dwa lata za blisko 42 mln zł, tj. o ponad 6 mln zł więcej niż zakładało miasto i przetarg został unieważniony, Kancelaria Prezydenta Chełma odpowiadając na nasze pytanie, czy w tej sytuacji podwyżka jest nie do uniknięcia poinformowało, że: „Władze Miasta Chełm nie planują podniesienia stawek opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi”, co wywołało entuzjastyczne komentarze wśród wielu internatów. Garstka próbowała im wytłumaczyć, że prawa ekonomii są nieubłagane, podwyżek przy ciągle rosnących kosztach energii czy pracy uniknąć się da i miasto dopłacając do systemu gospodarki odpadami coraz większe pieniądze, bierze je z naszych podatków i robi to kosztem cięcia innych wydatków, albo powiększania deficytu  i jak w końcu przyjdzie podwyżka to „z grubej rury”. I okazuje się, że chyba mieli rację. W ponownie ogłoszonym przetargu na odbiór odpadów, tym razem tylko na 9 miesięcy, od kwietnia do końca roku, MPGK zażyczyło sobie relatywnie jeszcze nieco więcej, bo niemal 16 mln zł (o 3 mln więcej niż chciało dać miasto). Ofertę miasto musiało przyjąć i od kilku tygodni zaczęło wspominać o możliwej podwyżce opłaty za śmieci. Były jakieś rozważania, by zmienić system i uzależnić opłatę za śmieci od ilości zużywanej w gospodarstwach domowych wody, ale stanęło na propozycji tradycyjnej podwyżki. I to faktycznie „z grubej rury”, bo z 19 do 29 zł miesięcznie od osoby. Projektem uchwały w tej sprawie radni zajmą się na najbliższej sesji, 25 marca. Podwyżka jest konieczna, ale pytania wzbudza jej jednorazowa wysokość – ponad 50 proc. Jeśli podwyżka przejdzie w wysokości proponowanej przez prezydenta z najtańszych śmieci w regionie, Chełmianie będą mieli jedne z droższych – Krasnostawianie płacą 28,50 zł, Włodawianie  od 1 kwietnia będą płacić 27 zł , mieszkańcy Gminy Chełm płacą 23 zł, a Gminy Kamień 27 zł. Więcej płacą mieszkańcy Rejowca Fabrycznego 37 zł, Rejowca – 33 zł i Lublinianie – 36 zł, a w Białej Podlaskiej, Zamościu i Świdniku opłata uzależniona jest od zużytej wody.

Więcej w poniedziałkowym, papierowym wydaniu „Nowego Tygodnia”. (mo, fot. MPGK)