Ponad pół roku romansował w sieci z „amerykańską pielęgniarką stacjonującą w Syrii”. Gdy prosiła go o pieniądze na biedne dzieci czy wykupienie wizy, bez wahania przelewał jej znaczne kwoty. Teraz już wie, że padł ofiarą naciągaczki.
Pisaliśmy już o kobietach, które padły ofiarą oszustów działających metodą „na amerykańskiego żołnierza”. Był też pamiętny przypadek mieszkanki powiatu, która uwierzyła, że koresponduje z prawdziwym Willem Smithem. Teraz okazuje się, że równie łatwo zmanipulować mężczyzn.
Do dyżurnego komendy miejskiej policji zgłosił się niedawno 56-letni chełmianin, ofiara nieszczęśliwej miłości. Mężczyzna jakiś czas temu założył konto na portalu randkowym „Sympatia”. Tam poznał Elizabeth – amerykańską pielęgniarkę, przebywającą na misji w pogrążonej w wojnie Syrii. Pisali ze sobą od marca br. O dziwo, po polsku. Kobieta wprost urzekła chełmianina swoją dobrocią. Opowiadała mu o biednych dzieciach z Syrii, z których wiele nie zna innej rzeczywistości niż wojna.
– W trakcie korespondencyjnej znajomości trwającej ponad pół roku nawiązała się między nimi bliższa relacja, planowali wspólną przyszłość. Kobieta kilkakrotnie prosiła o przekazanie jej pieniędzy na różne cele, m.in. pomoc dzieciom pokrzywdzonym w wojnie, na bilet i wizę – mówi kom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Chełmianin nie miał oporów przed robieniem Elizabeth kolejnych przelewów. – Łącznie przekazał kwotę około 120 tysięcy złotych – dodaje komisarz Czyż.
Pod koniec września, gdy odwiedziła go córka, 56-latek opowiedział jej o swojej ukochanej i ich wspólnych planach. Zszokowana postawą ojca córka natychmiast otworzyła mu oczy zaślepione miłością. Elizabeth z USA, którą pokochał, nie istnieje – to najpewniej oszustka lub oszust, który ponad pół roku żerował na naiwności mężczyzny. Gdy chełmianin zrozumiał w końcu, że wizja szczęścia z amerykańską pielęgniarką przepadła tak samo jak przelane naciągaczce pieniądze, zgłosił sprawę organom ścigania.
Policja apeluje, by nie dać się oszustom, którzy niestety żerują na naszej uczuciowości i łatwowierności. – Okoliczności tego zgłoszenia są wyjaśniane. Apelujemy o rozsądek i przypominamy, że zawierając nowe znajomości przez Internet, musimy zachować ostrożność, szczególnie w sytuacji, gdy ledwo poznana osoba prosi nas o pieniądze – przestrzega rzecznik chełmskiej komendy. (pc)




![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-218x150.jpg)

























