Od kilku dni w kraju aż huczy na temat podziału unijnych dotacji z Krajowego Planu Odbudowy w programie wspierającym branżę hotelarsko-turystyczno-gastronomiczną. Opozycja grzmi o rozkradaniu pieniędzy i marnotrawstwie, prokuratura zapowiada, że przyjrzy się sprawie z urzędu, a rząd, że każda dotacja zostanie sprawdzona i jeśli wyjdą nieprawidłowości przyznane pieniądze zostaną odebrane. Nie tylko na władze, ale i przedsiębiorców wylewa się fala krytyki i hejtu, a ci ostatni są w strachu, że pieniędzy, które wydali już na realizację projektów nikt im nie zwróci.
Przed tygodniem na stronie KPO pojawiła się mapa z przedsiębiorstwami z branży HoReCa (hotele, restauracje, catering), którym Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przyznała unijną dotację na innowacje, rozwój, a przede wszystkim dywersyfikację działalności i tym samym zwiększenie przedsiębiorstw na ewentualne kolejne sytuacje kryzysowe. Dla branży, która mocno ucierpiała na pandemii Covid-19, przeznaczono w KPO 1,2 mld zł (cały budżet KPO to 255 mld zł). Spośród ok. 12 tysięcy małych i średnich firm, które ubiegały się o pieniądze wsparcie dostało ok. 3 tysięcy podmiotów. Internauci przeglądając mapę zwrócili uwagę, że dotacje przyznano np. zakup jachtu, wirtualnej strzelnicy, sauny, ekspresów do kawy, odżywczego piwa bezalkoholowego o szczególnych walorach smakowych, wymianę mebli, czy zakup platformy do gry w brydża. Rozpętała się medialno-polityczna burza. Opozycja zaczęła grzmieć o rozkradaniu i marnotrawstwie pieniędzy. Prokuratura ogłosiła, że z urzędu przyjrzy się na co i komu przyznano dotacje, a premier zapowiedział, że wszystkie dotacje zostaną sprawdzone i tam, gdzie były nieprawidłowości, wsparcie zostanie odebrane (już wcześniej, nim wybuchła afera została zdymisjonowana szefowa PARP, choć oficjalnie nie podano powodu). W internecie wylewa się również fala hejtu na samych przedsiębiorców jako cwaniaków i krętaczy. Podawane hasłowo przykłady dotacji na jacht czy zakup piwa „na pierwszy rzut oka” budzą oburzenie, ale nikt tak naprawdę nie zagląda głębiej do dofinansowanych projektów, zawartych w nim wszystkich działań i ich uzasadnienia. Powstała opinia o wielkim przekręcie. Nie wykluczamy, że takie przypadki też miały miejsce i trzeba wszystko sprawdzić, ale powstała nagonka na przedsiębiorców, którzy sięgają po unijne środki i przedstawienie ich jako kombinatorów jest dla nich mocno krzywdzące. br
FIRMY Z NASZEGO REGIONU, KTÓRE OTRZYMAŁY DOTACJE
QUAD-CAR Karolina Anisiewicz z Chełma
377 324.98 zł na dywersyfikację działalności poprzez rozszerzenie profilu działalności przedsiębiorstwa Quad-Car Karolina Anisiewcz i wprowadzenie nowych usług: usługi krótkotrwałego zakwaterowania w całorocznych mobilnych domkach tiny house oraz wynajmu sauny mobilnej na terenie województwa lubelskiego.
PHU PIERROT Agnieszka Szabała z Chełma
263 210.86 zł na dywersyfikację przedsiębiorstwa poprzez wprowadzenie nowych usług.
Trzy Dęby z Janowa
407 455.30 zł na inwestycje w przedsiębiorstwie Trzy Dęby Sp. z o.o. w produkty, usługi i kompetencje pracowników oraz kadry związane z rozszerzeniem działalności.
ARAgliding.pl Arkadiusz Marucha z Małochwieja Dużego
467 118.60 zł na inwestycję w nową usługę wypożyczalni sprzętu paralotniowego.
Stowarzyszenie Integracyjne „Magnum Bonum” z Krasnegostawu
435896.23 zł na inwestycję w rozszerzenie działalności prowadzonej w województwie lubelskim.
Piotr Wężyk – Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe z Okuninki
307 866.33 zł na uruchomienie działalności kateringowej w hotelu SPA Rusałka w Okunince.
UFO BUFFO z Dołhobród
488 295 zł na dywersyfikację działalności firmy na obszarze województwa lubelskiego poprzez utworzenie nowej strefy wypoczynku „Bajowe SPA”.




![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-218x150.jpg)

















![Dzień Języków Obcych i Stosunków Międzynarodowych PANS [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/pans-jezyki0-100x70.jpg)










