Ciało leżało pod brzozą

Pokłócił się z dziewczyną, napisał ostatni w życiu list i zamknął za sobą drzwi. Ciało 24-latka znaleziono następnego dnia kilometr od jego domu.

Kolejny młody mężczyzna nie potrafił udźwignąć ciężaru problemów i postanowił odebrać sobie życie. W poniedziałek (19 czerwca) 24-letni Łukasz Rz. pokłócił się ze swoją konkubiną do tego stopnia, że wziął do ręki długopis, napisał list pożegnalny i wyszedł z domu. Przerażona kobieta zadzwoniła po pomoc.
Policjanci szukali mieszkańca Wólki Okopskiej (gm. Dorohusk) – w asyście straży granicznej i pożarnej – do ranka następnego dnia. 20 czerwca, około godz. 11.30, znaleźli jego ciało, leżące obok brzozy na skraju lasu, mniej więcej 1 km od domu mężczyzny. Na szyi miał zaciśniętą pętlę, a z gałęzi zwisały urwane sznurówki od butów. Nie wytrzymały ciężaru wisielca… (pc)