Jeden z naszych Czytelników martwi się o ekspedientki z chełmskiego „Kauflanda”. – Stoją przy kasach tyle godzin, krzeseł im nie dają? – pyta chełmianin.
Nasz rozmówca zadzwonił do redakcji zaraz po tym, jak zrobił w „Kauflandzie” zakupy i serce go ścisnęło.
– Jestem stałym klientem tego sklepu i żal mi, gdy widzę, jak te panie przy kasie stoją, zamiast siedzieć – mówi chełmianin. – W innych marketach osoby obsługujące kasę siedzą na obrotowych krzesłach. W Kauflandzie tak nie mogą?
Pytanie przekierowaliśmy do biura prasowego Kaufland. Maja Szewczyk, dyrektor Działu Komunikacji Korporacyjnej Kaufland Polska, udzieliła następującej odpowiedzi: „We wszystkich sklepach Kaufland pracownicy kas mają do dyspozycji krzesła obrotowe. Znajdują się one przy każdym stanowisku kasowym, a ich stan techniczny jest regularnie kontrolowany. Część pracowników preferuje obsługę kasy na stojąco i decyduje się na nią wyłącznie ze względu na własną wygodę. (mo)




![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)











![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)












