Drogo jak Nowinach

fot. Google Maps, Robert Lewicki

Specyfika placówki, niska obsada a może przerost zatrudnienia? Z czego wynikają wysokie koszty utrzymania pensjonariuszy w Domu Pomocy Społecznej w Nowinach? – To bulwersujące, że musimy naszych mieszkańców wyrywać z lokalnego środowiska i wysyłać do odległych placówek, bo tam jest taniej – mówi Małgorzata Sarzyńska z Dorohuska.

– Mamy ceny warszawskie a zarobki i emerytury bardzo niskie – mówi Małgorzata Sarzyńska, radna gminy Dorohusk o stawkach za pobyt w Domu Pomocy Społecznej w Nowinach. – Koszt pobytu w Nowinach to już 5300 zł miesięcznie a np. w Różance w powiecie włodawskim 4000 zł.

Zdaniem M. Sarzyńskiej przez tę ogromną różnicę cierpią podopieczni, którzy są wyrywani z lokalnego środowiska i trafiają do odległych DPS-ów. – Przez to rzadziej odwiedza ich rodzina i znajomi a to przecież starsi, często schorowani ludzie, którzy tego kontaktu potrzebują – mówi.

W takiej właśnie sytuacji znalazła się pani Stanisława z Zalasocza pod Dorohuskiem. 98-latka musi trafić pod opiekę do DPS, bo jej jedyny syn, który jej pomagał, sam trafił do szpitala. – Bardzo się staraliśmy, żeby była jak najbliżej domu, blisko znajomych i mimo tych względów ekonomicznych udało nam się przekonać gminę, aby skierowała ją do Nowin – mówi M. Sarzyńska.

Ale nie wszyscy mogą być w takiej sytuacji. O tych kłopotach i przede wszystkich wysokich kosztach M. Sarzyńska mówiła też podczas ostatniej Sesji Rady Gminy w Dorohusku. – Naprawdę bulwersujące jest to, że my swoich mieszkańców musimy wysłać gdzieś daleko – mówiła i apelowała, aby zwrócić się do starostwa chełmskiego, za pośrednictwem m.in. radnych powiatowych z terenu gminy, o powstrzymanie wzrostu stawek w DPS. – To tak, jakby nie zależało nam na naszych uczniach i wysyłalibyśmy ich do innych szkół. Apelujemy, żeby nie podnosić kosztów, żeby utrzymać ten DPS dla nas, dla naszych mieszkańców z naszych terenów. Jest na terenie naszego powiatu, to powinni korzystać mieszkańcy z terenu naszej gminy. To jest dom pomocy a nie dom dla dygnitarzy czy ludzi z wysokimi poborami. To dom dla ludzi o przeciętnych emeryturach. To nie jest normalne, żeby jeden dom funkcjonował za 4000 a drugi za 5300 zł.

Według aktualnej informacji na stronie DPS w Różance koszt pobytu wynosi tam 3912 zł za miesiąc. Na stronie DPS w Nowinach jest nieaktualna stawka z 2021 roku, która wynosiła wówczas 4450 zł. Obecnie wynosi ona 5259,46 zł.

– Kwestie kosztów za pobyt od dawna budzą różne komentarze – przyznaje Jerzy Kwiatkowski, wicestarosta chełmski, odpowiedzialny za pomoc społeczną w powiecie. – W Nowinach pracujemy nad ich obniżeniem, ale wbrew obiegowym opiniom nie są one aż tak dużo wyższe niż w innych domach. Co prawda w Różance zawsze były niższe, ale DPS w Nowinach jest większą placówką i ma inną specyfikę – więcej pracowników i szerszy profil pensjonariuszy.

Na koszty największy wpływ, poza zatrudnianiem, ma obłożenie w DPS. W Nowinach stale są wolne miejsca na oddziałach z niepełnosprawnością intelektualną. – Ale mamy także nowy DPS w Rejowcu, w którym koszty utrzymania pensjonariusza wojewoda ustalił nam w pierwszym roku działalności na 4 tys. zł i mam nadzieję, że te koszty nie będą wyższe – mówi J. Kwiatkowski. – W Rejowcu mamy standardowo 78 miejsc, ale z możliwością zwiększenia o 20. W tej chwili mieszka tam już 80 pensjonariuszy.

Dom w Nowinach ma aż 280 miejsc a 16 jest wolnych. Na poczet opłat za pobyt w DPS od pensjonariuszy pobierane jest 70 proc. ich emerytury. Pozostałą kwotę, jeżeli nie stać na jej opłacenie rodziny, pokrywa samorząd. (bf)