Dziecko wpadło pod koła

Groźna sytuacja przy ul. Wołyńskiej. W poniedziałek (26 lutego) tuż przed godz. 17 dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o potrąceniu małego dziecka przez renault.

Rodzice stali z dwulatkiem obok zaparkowanego przy chodniku auta. Dziecko miało wsiąść do samochodu od strony ulicy – wybiegło na jezdnię, prosto pod jadący samochód. Na szczęście kierowca nie jechał z zawrotną szybkością i w porę zareagował. Skończyło się na strachu i lekkich stłuczeniach. Profilaktycznie dziecko zostało przewiezione do szpitala na badania. (p, fot. Ryszard Matłocha)