Emocje po werdykcie

13 lutego w ośrodku Villa Nova w Szumince odbyła się uroczysta gala wręczenia tytułów (W)schody Powiatu Włodawskiego za 2025 rok. To wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz lokalnych inicjatyw, ma na celu wyróżnienie osób, instytucji i firm szczególnie zasłużonych dla rozwoju regionu. Tegoroczny werdykt kapituły przyniósł jednak nie tylko gratulacje dla laureatów, ale i gorącą dyskusję wśród mieszkańców.

Laureaci w trzech kategoriach

Kapituła konkursu wyłoniła zwycięzców w trzech kategoriach.

W kategorii „Osoba” honorowy tytuł otrzymał Grzegorz Staszewski – postać znana w środowisku lokalnym z aktywności i zaangażowania w sprawy powiatu.

W kategorii „Instytucja” nagrodę główną przyznano Zarządowi Dróg Wojewódzkich w Lublinie.

Z kolei w kategorii „Firma” statuetka trafiła do Meble Wójcik – przedsiębiorstwa o ogólnopolskiej renomie, posiadającego swoją filię na terenie powiatu włodawskiego.

Kontrowersje wokół wyborów

Choć sama gala przebiegła w podniosłej atmosferze, tuż po ogłoszeniu wyników rozgorzała dyskusja nad trafnością decyzji kapituły. Najwięcej emocji wzbudziło zwycięstwo Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie.

Część mieszkańców podnosi argument, że stan wielu dróg wojewódzkich na Lubelszczyźnie wciąż pozostawia wiele do życzenia. W ich opinii instytucję tę należałoby oceniać przez pryzmat całokształtu działań w regionie, a nie pojedynczych inwestycji. Krytycy wskazują, że mimo widocznych postępów, jakość infrastruktury drogowej w skali całego województwa nadal budzi zastrzeżenia.

Kapituła miała jednak swoje uzasadnienie. Jednym z kluczowych powodów przyznania tytułu była przebudowa tzw. „betonówki” – drogi, której zły stan techniczny przez kilkadziesiąt lat był symbolem komunikacyjnych bolączek regionu. Dodatkowo w ubiegłym roku ZDW zrealizował rekordową liczbę kilometrów remontów dróg wojewódzkich na terenie powiatu włodawskiego. Dla członków kapituły był to wyraźny sygnał realnego zaangażowania w poprawę infrastruktury w tej części województwa.

Nie brakowało jednak opinii, że w kategorii „Instytucja” naturalnym faworytem powinno być I Liceum Ogólnokształcące we Włodawie – szkoła z tradycjami, która w tym roku obchodzi 90-lecie istnienia. Ostatecznie kapituła zdecydowała inaczej, co tylko podsyciło lokalne komentarze.

Spór o „lokalność” w kategorii Firma

Równie burzliwą dyskusję wywołał werdykt w kategorii „Firma”. Zdaniem części mieszkańców wyróżnienie dla Mebli Wójcik – przedsiębiorstwa zewnętrznego, posiadającego na terenie powiatu jedynie filię – stoi w sprzeczności z ideą promowania lokalnego biznesu.

Wskazywano, że skoro kryterium ma być liczba miejsc pracy i wpływ na lokalną gospodarkę, to podobne argumenty można by zastosować np. wobec ogólnopolskich sieci handlowych. Krytycy podkreślali, że wśród nominowanych znalazły się firmy wywodzące się bezpośrednio z regionu, jak Eko Różanka czy Customic z Orchówka, które – ich zdaniem – bardziej wpisują się w ideę wspierania „tego, co włodawskie”.

Zwolennicy decyzji kapituły zwracają jednak uwagę, że Meble Wójcik to firma o polskich korzeniach i ugruntowanej pozycji na rynku, a jej obecność w powiecie włodawskim to konkretne miejsca pracy i realny wkład w lokalną gospodarkę.

Wyzwanie na przyszłość

Tegoroczna gala pokazała, że konkurs (W)schody Powiatu Włodawskiego budzi duże emocje i jest ważnym elementem życia społecznego regionu. Różnice zdań świadczą o tym, że mieszkańcy uważnie przyglądają się decyzjom kapituły i mają jasno sprecyzowane oczekiwania wobec wyróżnianych podmiotów.

Być może w kolejnej edycji organizatorzy jeszcze mocniej zaakcentują kryterium lokalności i transparentności wyboru laureatów. Jedno jest pewne – następna gala (W)schodów odbędzie się już za rok, tradycyjnie na początku lutego, i z pewnością ponownie przyciągnie uwagę mieszkańców powiatu włodawskiego. (db)