Rok wcześniej mieli tylko jedno wezwanie do kolizji, teraz zgłoszeń było „trochę” więcej. Gdy chełmianie tańczyli i świętowali sylwestra, strażacy biegali z gaśnicami. Nie obyło się bez pożaru wywołanego fajerwerkami.
Tragedii na szczęście nie było, ale nie można powiedzieć, że 31 grudnia ub. r. dla strażaków przebiegł spokojnie. W Janowie pod Chełmem i Bezku-Kolonii (gmina Siedliszcze) doszło do pożarów sadzy w przewodach kominowych. W Białopolu zabezpieczali miejsce kolizji po zderzeniu osobowego fiata z ciągnikiem siodłowym marki Volvo. Przy al. Żołnierzy I AWP w Chełmie dogaszali płonący trawnik, a przy ul. Wolności – podpalony kontener na papier. Najwięcej pracy mieli w Okszowie, gdzie od wystrzelonych fajerwerków zapaliły się tuje na prywatnej posesji.
Po północy, czyli już 1 stycznia, usuwali konar z jezdni, około godz. 3 w nocy interweniowali w Krasnem (gm. Rejowiec Fabryczny), gdzie doszło do potrącenia pieszego przez motorowerzystę (jakby tego było mało, poszkodowany miał też zostać skopany przez brata zbiegłego z miejsca motorowerzysty, który to jechał z tyłu na rowerze…), a w dzień zabezpieczali miejsce kolizji przy ul. Litewskiej w Chełmie.
Dla porównania – w poprzedniego sylwestera chełmscy strażacy mieli tylko jeden wyjazd do kolizji, również jeden 1 stycznia 2021 r. Chodziło o otwarcie mieszkania i podejrzenie zagrożenia zdrowia lokatora. (pc)



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)












