Gmina Chełm zatrzyma dzieci

Przedszkole stanie na działce obok szkoły w Żółtańcach-Koloni

Gmina Chełm rozpoczęła budowę pierwszego gminnego przedszkola w Żółtańcach-Kolonii. Urzędnicy i mieszkańcy cieszą się z rozbudowy infrastruktury oświatowej dla najmłodszych. Ale z niepokojem na inwestycję patrzą zapewne włodarze miasta, bo dzieci spod Chełma zasilały do tej pory miejskie placówki. Teraz zostaną w gminie.

Przy okazji sporów o tereny między miastem a gminą Chełm władze miasta często używały argumentu, że dzieci z gminy korzystają z miejskiej infrastruktury i uczęszczają do miejskich szkół i przedszkoli. Oczywiście za każdym dzieckiem idą pieniądze – za uczniem ministerialna subwencja a za przedszkolakiem subwencja z budżetu gminy. Ale wkrótce może się to zmienić, bo gmina rozpoczęła budowę pierwszego przedszkola.

Przed tygodniem odbyło się uroczyste wbicie łopaty pod budowę nowego budynku przedszkola w Żółtańcach-Kolonii.

– W ramach inwestycji powstanie dwukondygnacyjny budynek przedszkola. Na parterze zaplanowano 6 sal przedszkolnych, a także sanitariaty, szatnię, gabinety, pokoje dla nauczycieli oraz pomieszczenia socjalne. Powierzchnia użytkowa parteru wyniesie ponad 1370 mkw. natomiast łączna powierzchnia użytkowa parteru i I piętra to ponad 2664 mkw. Wartość inwestycji to ponad 10,6 mln zł z czego około 6 mln zł stanowi dofinansowanie ze środków UE. Zakończenie realizacji zadania planowane jest na październik 2027 r. – podaje Urząd Gminy Urząd Gminy.

W ramach budowy powstanie także droga pożarowa, zagospodarowany zostanie teren wokół i przebudowany zostanie istniejący plac zabaw.

– Budowa przedszkola poprawi warunki edukacji i opieki nad dziećmi oraz odpowie na potrzeby rozwijającej się lokalnej społeczności. Żłobek powstaje w dobrym miejscu, w pobliżu miasta, więc nie obawiamy się o nabór. Niebawem rozpocznie się także budowa żłobka obok Szkoły Podstawowej w Żółtańcach – mówi Wiesław Kociuba, wójt gminy Chełm.

Mieszkańcy gminy cieszą się z inwestycji. A władze miasta powinny z niepokojem patrzeć na placówkę, do której docelowo trafi ponad setka dzieci. Bo to oznacza, że o tyle mniej zasili przedszkola w Chełmie, które na nadmiar maluchów nie mogą narzekać. (reb)