Wbrew temu, co napisaliśmy kilka tygodni temu, nie ma pewności, że hakerzy z Ukrainy i Karaibów wykradli dane mieszkańców gminy Rudnik.
W numerze 22 (706) „Nowego Tygodnia”, w tekście „Atak hakerów z Ukrainy i Karaibów”, napisaliśmy, że doszło do włamania na serwer urzędu gminy Rudnik, a hakerzy „skradli dane mieszkańców”. Być może jednak dane te nie zostały skradzione.
– Nie można było stwierdzić, czy doszło do skopiowania danych przed ich zaszyfrowaniem i czy doszło do ich kradzieży – informuje Paweł Kucharczyk, wójt Rudnika. – Również dziś nie ma podstaw do jednoznacznego stwierdzenia, iż miała miejsce kradzież danych.
Przypomnijmy, że hakerzy po włamaniu na serwer gminy zaszyfrowali zawarte na nim dane i zażądali „okupu” za odszyfrowanie. Oczywiście gmina nie zgodziła się na żądania włamywaczy. (kg)



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)









![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-324x400.jpeg)


