W niedzielę, 27 lipca, w skansenie w Holi (gmina Stary Brus) po raz 27 odbył się słynny na całą Lubelszczyznę Jarmark Holeński.
Jarmark to barwne kiermaszowe alejki, których ścianki tworzą stosy garnków, porcelany, czy płócien wszelakich, pośród których można zobaczyć m.in. wystawy malarstwa, kupić rzeźby, wyroby garncarskie, kompozycje kwiatowe, wyroby ze słomy i wikliny, drewniane cudeńka.
W niedzielę oczywiście również nie zabrakło też staroci, potraw regionalnych, miodów, czy wyrobów z wosku. Kolorowym straganom i arcyciekawym warsztatom towarzyszyła muzyka ludowych artystów i zapachy lokalnych potraw oraz dźwięki Warszawsko-Lubelskiej Orkiestry Dętej.
Wbrew pogodzie były jednak tłumy gości – podobnie jak w poprzednich latach -a najodważniejsi dali się ponieść muzyce i wziąć udział w potańcówce pod chmurką.
Kultowy już Jarmark jak co roku poprzedził liturgia i procesja w cerkwi pw. Św. Antoniego Pieczerskiego w Holi ku czci jej patrona, ktorej przewodniczył abp. Abel, ordynariusz prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej.
Więcej w papierowym wydaniu „Nowego Tygodnia”. (pk)










































































![Chełm jest z nich dumny [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/ambasador-chelmianin-i-sportowiecokkkk-100x70.jpg)







