Jest awans i co dalej?

Po sześciu latach oczekiwań do Krasnegostawu powróciła IV liga. Zawodnicy Startu, jak również zarząd klubu, spełnili oczekiwania sympatyków piłki nożnej nie tylko z Krasnegostawu, ale i całego powiatu. Wywalczonego w pocie czoła awansu nie można teraz zaprzepaścić. Start bez solidnego wsparcia miasta, a także lokalnych sponsorów nie da sobie rady w czwartej lidze.

Losy awansu ważyły się do ostatniego meczu w rundzie wiosennej sezonu 2017/2018. Start wygrał po pięknej walce w Izbicy z Ruchem 5:0 i tym samym przypieczętował końcowy sukces. – Zajęliśmy pierwsze miejsce zdobywając w 26 meczach 63 punkty – mówi prezes klubu Robert Grzesiak. – Nasz zespół wyprzedził w tabeli drużyny Brata Cukrownik Siennica Nadolna, Unii Białopole i Sparty Rejowiec Fabryczny. Na ten awans czekał cały Krasnystaw.

Start od kilku lat próbował wrócić do IV ligi, ale zawsze czegoś na finiszu rozgrywek brakowało. W tym roku to właśnie ekipa z Krasnegostawu na ostatniej prostej wyprzedziła rywali.

– Awans do IV ligi jest dużym wyzwaniem zarówno dla zawodników, jak też i zarządu klubu – mówi Robert Grzesiak. – Krasnystaw będzie gościł mocne drużyny z terenu całego województwa, takie jak: Hetman Zamość, Tomasovia Tomaszów Lubelski, Lewart Lubartów, Lublinianka Lublin, Orlęta Łuków, Łada Biłgoraj, MKS Ryki, czy Górnik II Łęczna. Jest to niepowtarzalna okazja do promocji osiągnięć sportowych naszego miasta na boiskach uznanych klubów piłkarskich z terenu całego województwa.

Warto też dodać, że nie tylko seniorzy Startu odnieśli sukces. Zarząd klubu dużo uwagi przywiązuje również do najmłodszych sekcji piłkarskich, a efektem tego jest zajęcie I miejsca w rozgrywkach Chełmskiej I Ligi Okręgowej Trampkarzy i tym samym awans drużyny do ligi wojewódzkiej.

Władze klubu, mając na względzie rozwój piłki nożnej w dalszej perspektywie, podpisały umowę partnerską z UKS Jedynka Krasnystaw w zakresie szkolenia młodzieży. Dzięki temu zdolni, utalentowani młodzi gracze trafią do Startu.

– Osiągnięte w sezonie piłkarskim 2017/2018 sukcesy naszego klubu były możliwe dzięki ogromnemu wsparciu finansowemu Samorządu Miasta Krasnystaw – podkreśla prezes Grzesiak. – Pragniemy podziękować burmistrz miasta, Hannie Mazurkiewicz, jak również Radzie Miasta Krasnystaw i wszystkim naszym sponsorom za dotychczasową pomoc finansową. Zdajemy sobie sprawę, że gra seniorów w IV lidze i trampkarzy w lidze wojewódzkiej wymaga dużych zmian organizacyjnych w klubie, jak również dużo większych środków finansowych. Nie da się funkcjonować na tym poziomie rozgrywek dysponując budżetem rocznym w wysokości 100 tys. zł.

Średni budżet klubu z IV ligi na sezon rozgrywkowy to około 300 000 zł. Bez takich pieniędzy bardzo trudno jest utrzymać zespół na tym poziomie. Najlepszym przykładem jest choćby Roztocze Szczebrzeszyn, ubiegłoroczny beniaminek IV ligi, który po sezonie spadł do ligi okręgowej, głównie z powodów finansowych.

– Między czwartą ligą a okręgówką jest jednak przepaść finansowa. Zdajemy sobie z tego sprawę i bardzo liczymy na naszych sponsorów, a przede wszystkich na przychylność ze strony władz miasta Krasnystaw. Żeby sympatycy piłki nożnej w naszym mieście mogli oglądać co roku mecze czwartej ligi, musimy sprostać wymaganiom, głównie tym finansowym. Same opłaty w Lubelskim Związku Piłki Nożnej, związane z udziałem w rozgrywkach, z rejestracją zawodników, są kilkukrotnie wyższe, niż w lidze okręgowej. Do tego dojdą nam dłuższe wyjazdy na mecze, wyższe opłaty za sędziów, obserwatorów, a kto wie, czy na poszczególne mecze z udziałem kibiców gości nie będziemy musieli wynająć profesjonalnej ochrony – tłumaczy prezes Grzesiak.

Teraz bardzo dużo zależy od samej burmistrz Mazurkiewicz i miejskich radnych. Jeśli w budżecie nie znajdą się dodatkowe środki dla Startu, Krasnystaw i nasi kibice mogą tylko przez rok cieszyć się czwartą ligą… (s)