W świecie motoryzacji wciąż częściej spotykamy mężczyzn niż kobiety. Jednak w Chełmie ten stereotyp skutecznie przełamuje Julia Łokińska. 25-latka pracuje jako diagnosta samochodowy w Stacji Kontroli Pojazdów 4 Koła. Każdego dnia dba o bezpieczeństwo kierowców i pokazując, że kompetencje nie mają płci.
Motoryzacja była obecna w jej życiu od dawna, ale decyzję o zdobyciu uprawnień diagnosty podjęła w lutym ubiegłego roku.
– Poczułam, że to dobry moment na rozwój i zdobycie konkretnych kwalifikacji – mówi. Jak podkreśla, praca diagnosty to nie tylko sprawdzanie samochodów. To ogromna odpowiedzialność, bo od rzetelności badania technicznego zależy bezpieczeństwo kierowców i ich rodzin.
– Chciałam wykonywać zawód, który ma realne znaczenie – dodaje.
Droga do zdobycia uprawnień nie była łatwa. Wymagała intensywnej nauki przepisów, budowy pojazdów i procedur. To nie tylko praktyka, ale też solidne przygotowanie teoretyczne. Ten etap był dla Julii szczególnym wyzwaniem, ponieważ jest mamą dwuletniego synka. Uczyła się wieczorami, gdy dziecko już spało.
– To był wymagający okres pełen zmęczenia i wyrzeczeń, ale też ogromnej determinacji. Dziś wiem, że było warto pokazałam samej sobie, że można łączyć macierzyństwo z rozwojem zawodowym – mówi Julia.
Obecnie Julia pracuje w rodzinnej firmie – Stacji Kontroli Pojazdów 4 Koła, przy al. 3 Maja w Chełmie. Decyzja o dołączeniu do biznesu dojrzewała stopniowo.
– Chciałam nie tylko pomagać, ale realnie współtworzyć rodzinny biznes. Zależało mi też na tym, by odciążyć tatę w codziennej pracy, żeby mógł wreszcie trochę zwolnić, odpocząć i spełniać marzenia o podróżach. Teraz przyszedł moment, by to dzieci wspierały rodziców tak jak kiedyś oni wspierali nas – podkreśla.
Profesjonalizm broni się sam
Typowy dzień pracy Julii to badania techniczne pojazdów: kontrola hamulców, zawieszenia, oświetlenia, emisji spalin oraz dokumentacji.
– To praca wymagająca skupienia i dokładności, ale również kontaktu z ludźmi. Lubię to połączenie techniki i rozmowy z klientem – przyznaje.
Julia dodaje, że zdarzają się sytuacje, że klienci są zaskoczeni, że badanie ich auta przeprowadzi kobieta.
– Czasem żartują, czy „nie wpadnę do kanału”. W takich momentach odpowiadam z uśmiechem i dystansem. Humor szybko rozładowuje atmosferę. A gdy zaczynam pracę, wszelkie wątpliwości znikają – mówi.
Zdaniem Julii, kluczowe w zawodach technicznych są takie cechy ja dokładność, odpowiedzialność i wiara w swoje umiejętności.
– W tej branży liczą się kompetencje i zaangażowanie, a one nie mają płci – podkreśla.
Młodym kobietom, które zastanawiają się nad karierą w nietypowych branżach, radzi jedno: nie bać się iść swoją drogą
– Jeśli coś naprawdę nas interesuje, warto spróbować nawet jeśli to zawód stereotypowo uznawany za „męski”. Pasja, konsekwencja i wiara w siebie potrafią przełamać każdą barierę. Każda z nas ma w sobie siłę, by sięgać po więcej. Czasem wystarczy jeden odważny krok, żeby udowodnić przede wszystkim sobie, że naprawdę możemy wszystko – mówi Julia. (w)

































