Kocie łby, koleiny i dziury. Przemysłowa błaga o remont

Ulica Przemysłowa we Włodawie od lat pozostaje w stanie, który – jak podkreślają działający przy niej przedsiębiorcy – uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Droga prowadząca do zakładów mięsnych jest dziś pełna ubytków, kolein i zapadlisk, co znacząco utrudnia transport oraz codzienne życie osób mieszkających w jej pobliżu.

To właśnie przy tej ulicy znajdują się lokalne zakłady mięsne Gramar, będące ważnym elementem gospodarki miasta i jednym z największych pracodawców w mieście. Właścicielki firmy alarmują, że obecny stan nawierzchni nie tylko niszczy pojazdy dostawcze, ale także negatywnie wpływa na bezpieczeństwo. Spod asfaltu w wielu miejscach wystają tzw. kocie łby, z których wcześniej wykonana była ulica. Nawierzchnia jest pozapadana, dziurawa i wykruszona.

– Od kilku lat zmagamy się z ogromnym problemem. Samochody dostawcze ledwo są w stanie dojechać na teren zakładu. Każdy transport to ryzyko uszkodzenia zawieszenia czy opóźnień w dostawach. To nie jest już kwestia komfortu – to realne zagrożenie dla działalności naszej firmy – mówi Katarzyna Łojewska, jedna z współwłaścicielek zakładów mięsnych, które prowadzone są przez siostry.

Jak dodają przedsiębiorcy, problem dotyczy również mieszkańców.

– Nie da się normalnie funkcjonować przy tej ulicy. Hałas, kurz latem i błoto jesienią sprawiają, że życie tutaj stało się bardzo uciążliwe. To sytuacja, która trwa zdecydowanie zbyt długo – podkreślają.

Właściciele zakładów wystosowali oficjalną prośbę do burmistrza o pilne podjęcie działań naprawczych i modernizację nawierzchni. Już kilkakrotnie rozmawiali z władzami miasta w tej sprawie, ale na razie bez efektu. A warto dodać, że Gramar zatrudnia kilkadziesiąt osób, jest ważnym dla miasta podatnikiem i odnosi rynkowe sukcesy – zakłady zdobyły m.in. tytuł Marka Lubelskie i (W)schody Powiatu.

– Nie oczekujemy luksusów. Chcemy po prostu drogi, po której można bezpiecznie jeździć i przy której da się normalnie mieszkać i prowadzić działalność gospodarczą. Ulica Przemysłowa jest ważna dla lokalnej gospodarki i powinna być traktowana nie tyle nawet priorytetowo, co normalnie, a nie na końcu – zaznacza Aleksandra Łojewska, siostra Katarzyny z rodzinnego biznesu.

Zdaniem lokalnych przedsiębiorców remont drogi nie tylko poprawiłby warunki życia mieszkańców, ale również usprawniłby działalność zakładów i transport towarów, co ma znaczenie dla całego miasta.

Przedsiębiorcy liczą, że ich apel spotka się z szybką reakcją władz samorządowych, a długo wyczekiwany remont w końcu stanie się faktem.

Burmistrz Wiesław Muszyński przyznaje, że znany jest mu stan tej ulicy. – Będziemy przygotowywać projekt kompleksowej przebudowy tej arterii i poszukiwać środków na jego realizację. Nim to się stanie, wiosną, wykonamy doraźny remont nawierzchni, by dało się z niej w miarę normalnie korzystać – wyjaśnia Muszyński. (pk)